Odpalcie sapera...
Każdy z nas mówi: "bossowie są do dupy". Prawda. Ale my jesteśmy już tak hardcorowymi graczami, że po prostu, nie robią na nas żadnego wrażenia. A co najgorsze, gry coraz bardziej skupiają się na niedzielnym graczu, który sobie lubi kurki (chuj wi o co cho) karmić w necie. Jesteśmy obeznani w grach od dobrych kilku, a co niektórzy, kilkunastu lat. Siłą rzeczy są one dla nas proste.
A co do tego na czym się lepiej gra, to nawet topic taki powstał PC/konsola. I chyba nawet ja go napisałem...