Ziomek, należy tylko zauważyć, że Gothic i TES to faktycznie serie RPGów, czyli zdawałoby się tych samych gatunków, tyle że skupiają się na zupełnie innych rzeczach. Bo powiedz mi, czy Piranie stworzyły tak rozbudowany, ogromny świat z własną kulturą, historią, wielkim zasobem informacji, ogromną liczebnością questów, NPCów, ukrytych smaczków, broni itd? Pod względem złożoności świata Gothic przy Skyrimie i innych TESach kuleje. A no i powiedz mi, co jest takiego zaskakującego w fabule tworu Piranii? Bezio zostaje cudem zostaje wrócony do życia, Xardaś mu każe zdobyć artefakcik, który pomoże mu pozbyć się smoków, Bezio to robi no i z grubsza tyle. Jest oczywiście w tym wszystkim klimat, ale nie wmówisz mi, że TES'y go nie mają, bo mają i to w tak stężonej dawce, że jakby to na truciznę zamienić, to maluśką dawką załatwiłbyś wieloryba.
