Tak naprawdę to Tusk wcześniej znowu faszerował nas kłamstwami. Mówił, że kilka państw UE już podpisało to porozumienie. Szybko odezwał się bodajże premier Szwecji, że nic takiego nie miało miejsca. Osobiście chciałbym kopnąć stołek, na którym stałby Donald z pętelką na szyi.