Mnie już moje liceum naprawdę wkurwia... Jak tam szedłem, to obiecywali gwiazdkę z nieba, cuda na kiju. A jak już się tam znalazłem, to nic kurwa nie uczą, a wymagają tyle, że oszaleć można. Naprawdę, wkurwia mnie to już. Przeniósłbym się, gdyby nie to, że wszędzie jest tak samo.