Silnym, bladym, trupio zimnym ramieniem? Bleee
Ja tam bym go szybko ogrzała

<odsuwa zasłonę wpuszczając słoneczko. Bierze miotłę i szufelkę, po czym zbiera to co zostało z Nikosia i idzie umyć rączki>
Nie rób mu krzywdy! <rzuca się, żeby obronić Nikosia>