A co będzie szlachcic z obcą kobitą tańczył? O.o
Pff... pół karczmy tańczy...
Gouseppe Gordie zauważył ;/
On już jest pod pantoflem to się nie liczy ;P
Nie, no oczywiście, że się liczy <tuli się do Gordzia>
<uderza ostatni raz, najmocniej ze wszystkich, obalając Adamusa na ziemię, następnie oddaje patelnię Lilith>
Dziękuję bardzo i przepraszam za tamto <daje kwiatka>
<zabiera patelnię i wącha kwiatka>
Co to?