W odpowiedniej ilości to może być. Ale proponowanie mojej postaci przez napotykanych NPC w co drugim dialogu szybkiego numerka zaczęło mnie po prostu irytować.
Nie jesteś aby nieco przewrażliwiony? Nie pamiętam, aby Komtur Meredith, Kapitan Cullen, Emeryk, Thrask, czy inny templariusz czy Wyciszony proponował postaci numerek... Chociaż w przypadku Cullena tego żałuję...

Pamiętam, że w Kwitnącej Róży to było na porządku dziennym, ale wszak to zamtuz, tam to było normalne!
Tak samo w przypadku zleceniodawców... Bartrand chcący przelecieć Hawka
Może wybierałeś inen opcje rozmowy niż ja ^^"
DA1 był sprytnym połączeniem tego co dobre. Po DA2 nie daje im już szansy.
Tu się zgodzę DA1 miało w sobie coś do czego chce się wracać. Klimat, fabułę, urozmaicone mapy, niezboczonych NPC...
Natomiast DA2 ma... Fenrisa, Andersa i Varrica... i Arishoka... :3