oficjalny Polski serwis gier z serii Gothic
Nad Valfden zapanowała Veris, roku 2 IV Ery. Rośliny i zwierzęta budzą się do życia po hemisowych mrozach. Jest ciepło i słonecznie.
0 użytkowników i 29 Gości przegląda ten wątek.
Aragorn.I o to chodzi bractwo musi się rozrastać. A ciebie polecamy magom Gordziu i oni mają obowiązek przyjąć każdego gracza.
Ad1. ARAGORN?! TO TU JEST WÂŁADCA GONDORU?!
Ad2. Ale dlaczego magom? A jeśli ja chce być z Godzio-senpai?
Chyba od zawsze? Bo to by było w stosunku do gracza nie fer no nie?
Dzisiaj dzięki Dragusiowi, mój Mad Hatter ożył. Chwała mu!<---
A co takiego zrobił :? <przekrzywia głowę jak kotek>
Zawsze było to zależne od mojego widzi mi się;]
z drugiej zaś zrobić podobnie jak zacni mężowie w avku Dragusia
Te kotki wywołują we mnie dwojakie uczucia. Z jednej strony chce je przytulić itd. z drugiej zaś zrobić podobnie jak zacni mężowie w avku Dragusia
Twój kot na ciebie pluje? Btw. jakby się miział koło twojej nogi to wcale nie znaczy, że cię lubi. jedynie oznacza swoją własność taką wydzieliną z nosa
Tak mamy takiego:) Czarny dracon. No widzisz Adamusq, Lilith chce być hrabianką, a nie jakąś tam czarownicą.
Gordziu miał władze i robił co chce, Gordziu nie ma władzy i pozostają tylko jego święte nauki.
A nie mogę być hrabianką czarownicą?
Gordziu nawet jak miał władzę to się z nią nie obnosił;p On zawsze był tym dobrym lordem;]
Wredna futrzana bestia. Pamiętam jak mój zaatakował psa i początkowo tak się uczepił jego tyłka, że przypominał jeźdźca worgów