W v3 zmniejszyliśmy restrykcje, ale gracze źle to zrozumieli. Nie mówiliśmy o całkowitym porzuceniu stworzonych zasad gry. Nie braniu pod uwagę statystyk przeciwników. Bo tak obecnie wyglądają walki. Walka gracza, który coś potrafi, od początkowego nie różni się niczym. Nikt nie uwzględnia posiadanych przez siebie umiejętności i specjalizacji. MG musi się domyślać co autor miał na myśli. Czytać po 2 razy jego statystyki i rozkminać, czego tak naprawdę użył gracz. To nie jest czepialstwo. To przestrzeganie zasad gry, które gracze totalnie olali.