Po wyżywaliście się już na gocie
czujecie się dowartościowani. Szczególnie sado, wystarczyło tylko ocenić, a nie jechać po nim do upadłego, jak by na forum pojawił się prof. hab. i zrobił by z Was wszystkich idiotów nie potrafiących się wysłowić i mających zasób słów jak robotnik z budowy też było by śmiesznie?
Nope. Ja postępuję, jak postępowano kiedyś ze mną. Też byłem takim noobem jak on, może nawet gorszym, pisałem na podobnym poziomie, ludzie starsi się ze mną nie cackali, więc miałem motywację. Teraz widzę, że to było dobre, więc robię to samo w nadziei, że i on kiedyś stwierdzi tak po latach.