oficjalny Polski serwis gier z serii Gothic
Nad Valfden zapanowała Veris, roku 2 IV Ery. Rośliny i zwierzęta budzą się do życia po hemisowych mrozach. Jest ciepło i słonecznie.
0 użytkowników i 23 Gości przegląda ten wątek.
Nieee.. Poczytaj inne wielkie wyprawy. Wojnę, wypad na kontynent na mistrzostwa czy jak był spalony, Ankorvaat ucierpiał cholernie po awarii, ale też był porządny. Wszystkie wyprawy Aragorna, Gordiana i moje zawsze były pełne pogadanek, a teraz jakoś tak cicho. Może to wina maturki ;f
A wczoraj z kolosa z fizy dostałem dwa Solidarnie z całą grupą Tylko jedna głupia cipa sie na trzy wyrwała
Ostatnia wyprawa Aragorna, ta gdzie go straciliśmy to moim zdaniem jedna z najlepszych wypraw w mojej grze. Pomimo, że tam tez była wojna a może to się wydawać nudne, trochę się działo i klimat był świetny.