Scenariuszu pisać nie zamierzam, tylko wszystko uporządkować w głowie. Trzeba będzie jeszcze na dodatek poczekać, aż Drago mi załatwi niezbędne wyekwipowanie, no i przydałby się jakiś MG, który by opisał jego efekty.
A mnie nikt nie pochwali a to w końcu ja daję z siebie najwięcej
O tak, bez Ciebie cały mój plan nie miałby sensu. Jak wpadniesz na jakieś ciekawe pomysły (może jakieś fetysze czy coś), to nie bój się ich zastosować nawet bez informowania mnie o nich.
