Jak chcesz mieć forsę to musisz pracować
Sęk w tym, że ja bym w domu posiedział, ew. z kolegami wyszedł. Nie uśmiecha mi się zapieprzanie trzy dni pod rząd z łopatą, żeby potem jechać uczestniczyć w święcie, którego nie obchodzę, do rodziny, której nie znam. Yay.