A techno, czyli muzyka elektroniczna, też jest fajna. Zależy na co natrafiłeś, bo akurat te radiowe gówna faktycznie są do niczego. Ale trip-hop w stylu Massive Attack jest jak dla mnie bardzo zjadliwy. Zresztą nie tylko to. ;]
Techno to mały wycinek muzyki elektronicznej. Ludzie często myślą, że techno = muzyka elektroniczna, ale tak nie jest. to tylko jedne z jej gatunków. O wiele ciekawszymi gatunkami jest house czy trance. Swoją drogą niedawno był plebiscyt na najlepszego DJ. Niestety wygrał DG, liczyłem na Armina. Ostatnio popularny jest też dubstep, przy którym są niezłe odpały. Też lubię tego posłuchać czasami.
Co do disco polo - niektóre kawałki są fajne na imprezy.
Rap - kiedyś nie lubiłem, teraz często słucham, ale wybranych zespołów (pfk, pokahontaz, czasami gural). No i tradycyjnie rockowe i metalowe brzmienia.