Ciekawy jestem czy one patrząc na was widzą super modeli czy przeciętnych facetów. Komentować łatwo, że pasztety i brzydale, a ciekawe jak jest w tą drugą stronę...
Ja się uważam za przeciętnego z przeciętnych, żeby nie było i wg mnie to nie zawsze super ekstra delux sztuki to te najlepsze. Często zdarza się, że uroda nie idzie w parze z wielkością procesora w głowie.
Jak to ktoś ładnie powiedział: "Nie szukaj najpiękniejszej, lepsza ta mądrzejsza. Kiedyś uroda przeminie i na starość nie będziesz miał nawet z nią o czym porozmawiać."
Tao tak BTW waszych ocen;p