Odchodząc od tematu, pozwolę sobie skomentować.
Tyle, że mało jest do roboty. Większość już odkryta i pewnie na początku co robisz to oglądasz to samo i się zastanawiasz
Jak robisz magistra archeologii i jedziesz do Egiptu albo Grecji to gratuluję pomyślunku... Nie twierdzę, że tam nic nie ma, ale na tą chwilę znaleźć w tych krajach coś nowego graniczy z cudem. Według mnie dużo lepszym pomysłem jest kopanie u nas, w Polszy. Patrz
Karpacka Troja. U nas jest kupa do odtworzenia, bo do dziś wielu ludziom się zdaje, że Polska to powstała dopiero po przyjęciu chrześcijaństwa przez Mieszka. ÂŚmiać się chce i rzygać, że tak powiem, na poziom tej niewiedzy.