btw. Wiecie, że w Norwegii przy obecnej porze roku, niemal się nie ściemnia?
Ta, znajomy opowiadał, jak sobie spokojnie jeździł na rowerze i nikogo nie spotykał. Zdziwiony patrzy na zegarek: za piętnaście druga. Ja bym bardzo chętnie do Norwegii pojechał, ale muszę to zrobić sam, bo rodziców ciągnie w takie rejony jak Turcja, Egipt, Chorwacja... Południe ogółem.