Co do linku, To oczy mi falują od tej fali po dłuższym czytaniu. Dosłownie. A po drugie to jest mistyfikacja. Osoba która emanują tak wielką inteligencją nie potrafiła by obsługiwać blooga, dodawać zdjęcia itp. Koloru czcionki by nie mogła zmienić. Albo ktoś sobie jaja robi, albo Martynka ma jakiegoś kumpla który wkleja jej to co ona tam nabazgrze sobie w notatniku.