Respi zawsze umilił czas ciekawymi historyjkami albo opowiastkami o tym i o owym. ;/
Pamiętam, jak mi się stało go żal, jak w Wigilię z nim pisałem, i poszedłem na kolację, ja wróciłem a ten biedaczek dalej siedział przed gg i czekał aż na Polsacie zacznie się Kevin.

Tęsknie za Michałem!!!