Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Offtopic
Gordian Morii:
--- Cytat: Isentor w 05 Styczeń 2014, 07:32:58 ---3 tysie aż? To chyba fanpage z serii lubię placki, bo na takim realnym aż tylu nie uzbierasz w tak krótkim czasie.
--- Koniec cytatu ---
No i sam właśnie widzisz w czym jest problem. Ja rozumiem coś przeczytać, napisać, zrobić projekt etc. Ale taki funpage? To trzeba by było siedzieć 24/7 i napieprzać na tym fb i wszędzie indziej zaproszenia. Standardowo ludzie zdobywają jakieś 1,5 like przez cały semestr, dlatego pytam czy ktoś nie ma jakiegoś takiego w miarę działającego. Ja zbiorę ludzi z roku i znajomych, którzy to zalajkują i jakieś 500 plus do promocji się znajdzie. A może ktoś zauważy i polubi to więcej osób.
Grison:
--- Cytat: Gordian w 05 Styczeń 2014, 01:49:21 ---W skrócie babka sobie wymyśliła, że na koniec semestru trzeba jej przedstawić funpage na fb mające 3k lajków czaisz? Nie wzięła pod uwagę jednak tego, że ludzie pracują, uczą się (wow), piszą licencjat i o zgrozo uważają fb za zło konieczne, na którym tylko traci się czas. ;/
No i przychodzi koniec semsetru i coś trzeba będzie przedstawić. Nawet na to trzy by się byle jaki funpage przydał. A ja normalnie nie mam czasu na takie bzdury.
--- Koniec cytatu ---
Lubelscy doktorowie. <3
Isentor:
Nic nie piszecie, trochę smutno.
p.s.
http://mauro-blog.pl/2014/01/09/pijany-ale-jezdzi/
Gordian Morii:
--- Cytat: Grison w 06 Styczeń 2014, 19:51:55 ---Lubelscy doktorowie. <3
--- Koniec cytatu ---
Dokładnie ;/
--- Cytat: Isentor w 09 Styczeń 2014, 12:13:11 ---Nic nie piszecie, trochę smutno.
p.s.
http://mauro-blog.pl/2014/01/09/pijany-ale-jezdzi/
--- Koniec cytatu ---
100% racji masz i co ciekawe coraz więcej młodych myśli podobnie, może cos się zmieni
Grison:
--- Cytat: Gordian w 09 Styczeń 2014, 14:15:04 ---Dokładnie ;/
--- Koniec cytatu ---
Nie wiem, czy już to pisałem, ale w każdym razie, mam gościa, który w gabinecie trzyma konia-zabawkę i naciska go, za każdym razem gdy student odpowie źle. Wtedy koń rży. ;d
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej