Tereny Valfden > Dział Wypraw
Odp: II wyprawa na wyspę Goofy'ego
Canis:
Rawid podleciał do ciebie i zaczął okrążać ciebie, zauważyłeś, że nie zamierza ciebie dotykać, by nie zranić, bardziej by się pobawić... zauważyłeś, ze nęcąco macha łapą i zadowoloną minę miał.
Po chwili machnął lekko ręką i pojawiły się srebrzyste napisy na ścianie.
Witaj! nikt mnie nie odwiedzał... miło tutaj prawda? Co ciebie tutaj sprowadza? Pobawimy się?
Gunses:
- Tutaj jest... Jak u druidów u których przesiedział prawie rok. Cisza, spokój. Wszędzie czuć dobą i pozytywną energię. Nawet ja to odczuwam, chociaż i tak pewnie juz wiesz kim jestem i jaka jest moja natura. Słyszysz moje myśli?
Canis:
ponownie ręką machnął... i pojawił się ponownie srebrny napis.
Czy słyszę, czy nie, nieważne, ważne, że wiem, że mój dotyk mógłby nie być dla ciebie dobry w skutkach, że jesteś tu w jakimś konkretnym celu i raczej bawić się ze mną nie będziesz chciał...
Gunses:
- ÂŹle mnie zrozumiałeś przyjacielu... Chcę się z tobą bawić, ale muszę się przemienić w nietoperza. Nie wiem, czy będziesz wtedy słyszeć moje myśli.. Czy będziemy mogli się spokojnie porozumiewać.
Canis:
zabłysnęła ponownie srebrny napis.
Oczywiście tak!
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej