Tereny Valfden > Dział Wypraw
Odp: II wyprawa na wyspę Goofy'ego
Gunses:
"Mama była by ze mnie dumna? Kim on była, biedną kobietą, gorliwą wyznawczynią innosa. Niegdy nie dane było mi jej poznać" - myślałem, aż w końcu wyszeptałem - Co ja pierdole... - przemieniłem się w nietoperza i ruszyłem w powietrzu, aby ominąc ewentualne kamienie.
Canis:
doleciałeś do grobowca, zejścia do niego. Już byłem w podziemiach...
Gunses:
Wkroczyłem do grobowca. Wyostrzyłąme wszystkie zmysły, aby móc usłyszeć gdzie jest Canis. Byłem ciekaw, czy znajdzie się potrzebna aparatura do obudzenia Victora... - Gdzie jest Canis? - zamruczałem pod noskiem.
wyostrzenie zmysłów
Canis:
kierowało ciebie to w stronę, do której uprzednio szedłeś, znajdując szamana podczas obrządków...
Gunses:
Przyspieszyłem więc kroku i po chwili doszedłem do komnaty, w której szaman okaleczał swoje ciało. podłoga zlana krwią, a na ścianie ślad po ognistej kuli, którą mi groził. Co jeszcze zauważyłem?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej