Tereny Valfden > Dział Wypraw

Klucz powietrza- Wschód

<< < (4/5) > >>

Gunses:
//Nie był. Przedmiot lekko drgał na zbroi, a po twoim ciele rozeszło się uczucie euforii i szczęścia. Inne harpie znudzone widocznie i przestraszone skradzeniem ich pięknego magicznego przedmiotu odleciały w siną dal..

Gordian Morii:
Elf schował dziwny przedmiot i szybko pozyskał trofea z dwóch zabitych harpii. Były to w sumie cztery kły i cztery pazury więc elf uwinął się bardzo szybko i po chwili ruszył w kierunku wyjścia. Miał od razu ruszyć do Atusel ale ciekawość nakazywała mu jeszcze zajrzenie do drugiej z jaskiń która prowadziła w dół. Elf schodził na dół powoli i ostrożnie gotowy do obrony.
Pozyskiwanie kłów i pazurów
pozyskałem:4x kły harpii, 4x pazury harpii.

Gunses:
//W grocie panował półmrok. Zauważyłeś dwa Goristo, a za nimi pod skałą kopczyk świecidełek.

2x Goristo [staty masz wyżej]

Gordian Morii:
Elf widząc dwa potwory instynktownie sięgnął po łuk. Na cięciwę nałożył trzy strzały i wycelował w bestię znajdującą się w bliższej odległości. Goristo stał do elfa tyłem więc mimo utrudnionej widoczności z powodu panującego półmroku Gordian i tak celował pewnie i mocno. Po kilkunastu sekundach wypuścił strzały uwięzione wcześniej na trzeszczącej od naprężeń cięciwie łuku. Trzy pociski o potężnej sile uderzenia trafiły w łeb Goristo, który zaryczał potężnie i upadł na ziemię. Elf nie wiedział czy bestia padła całkowicie czy tylko siła uderzenia spowodowała chwilową utratę równowagi, Gordian miał większe problemy a mianowicie kolejnego Goristo, który pędził na niego. Gordian zerwał się do ucieczki, w biegu zamieniał broń aby mieć szanse z szarżującą bestią. Goristo zaprzestał szarzy ale cały czas zbliżał się do elfa. W pewnym momencie Gorristo niespodziewanie wyskoczył w stronę elfa, który jedynie dzięki wielkiemu szczęściu zdążył w porę uskoczyć.Goristo zamachnął się i uderzył łapą. Cios zatrzymał sie na klindze elfa, zaraz po bloku elf skontrował i sam uderzył klasycznym pchnięciem z góry, zaraz po ciosie elf ułożył kolejny blok po którym wyprowadził kolejny atak tym razem pchnięcie. Pojedynek trwał dosyć długo, elf raz atakował kolejnym razem znowu musiał blokować lub unikać ciosów, kilkakrotnie pazury Gorista dosięgnęły zbroi elfa ale mithril nie ustępował chroniąc jego ciało. Wreszcie Goristo padł przeszyty celnym pchnięciem a elf powoli wrócił do jaskini w obawie przed drugim na pewno rannym potworem...
Walka łukiem IV, Strzał 3 Pociskami, Celny strzał, Potężny strzał, Walka mieczem IV, Klasyczne pchnięcie, Pchnięcie.

Gunses:
//Nie można pisać: "Podszedłem i zabiłem bestie". Trzeba używać ataków, umiejętności oraz pisać gdzie się atakuje i z jakim skutkiem. Twoje śmiercionośne pchnięcie. Nie mam pojęcia gdzie je zadałeś. Może w stopy Goristo, zadając mu krytyczne obrażenia? A może ukułeś go w palec? Konkretnie. Przyjmijmy, że z niewiadomych powodów, Goristo nie chronił brzucha i klatki piersiowej. Przyjmijmy, że udało się się przeszyć płuca, czy serce. Przyjmijmy, że go zabiłeś.
PS. Wiem, że jesteś Elfem i jesteś dobry w łuku, ale zabić potomka trolla i behamota 3 strzałami... <brawo><sarkazm>

Podchodzisz do kopca świecidełek. Znajdujesz tam monety, złote puchary i drogie kamienie. Wszystko to ma wartość jakiś 250 sztuk złota. Grota w tym miejscu się kończy, a ty masz świadomość dobrze wykonanej misji.

Przedmiot zdobyty u Harpii:


Wyprawa Zakończona!

Gordian - 275 sztuk złota + zdobyte trofea.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej