Tereny Valfden > Dział Wypraw

Klucz powietrza- Wschód

(1/5) > >>

Gordian Morii:
-Dobrze więc. Setmre masz może jakieś informacje czym może być ten klucz i gdzie mam go szukać? - zapytał elf gotowy do wyjścia.

Obrazek:



Noszony ekwipunek:
 


1.   Broń 1

Nazwa broni: Mistrzowski ÂŁuk
Zasięg: 200 metrów
Rodzaj: łuk
Poziom wykonania: IV
Opis: Stworzony z 50 sztuk drewna, ważący 2kg.


100x strzała z brązu
wytrzymałość - 6
ostrość - 5
ciężar - 4

2.   Broń 2

brak

3.   Broń 3

Nazwa broni: Kobra
Ostrość: 14
Wytrzymałość: 12
Typ: jednoręczny
Rodzaj: miecz
Poziom wykonania: IV
Opis: Wykuty z 45 sztuk srebra o zasięgu 0,6 metra, ważący 5 kg.

4.   Broń 4

Sztylet zabójcy
Ostrość: 6
Wytrzymałość: 5
Typ: jednoręczny
Rodzaj: sztylet
Poziom wykonania: III
Opis: Wykuty z 30 sztuk żelaza o zasięgu 0,2 metra, ważący 6kg.

Zbroja:

Nazwa odzienia: Pancerz elfa
Rodzaj: zbroja
Wytrzymałość: 15
Ciężar: 8kg
Opis: Wykuta z 200 sztuk mithrilu.




Umiejętności:


-Walka bronią jednoręczną
-Walka broniami miotanymi
-Walka dwiema broniami
-Walka bronią oburęczną


Specjalizacje:

-Walka mieczem   (IV)
-Walka łukiem      (IV)
-Walka sztyletem (III)


Ataki:

Broniami jednoręcznymi:

-Klasyczne pchnięcie
-Blok górny
-Pchnięcie
-Blok z odbiciem
-Potężny cios
-Pchnięcie w tył
-Przerzucenie broni

Broniami miotanymi:

-Celny strzał
-Strzał 2 pociskami
-Strzał 3 pociskami
-Potężny strzał



Atrybuty wyuczane:

-Skrytobójstwo
-Chodzenie po trudnych nawierzchniach
-Hart ciała
-Kondycja
-Pozyskiwanie:

* skór
* pazurów
* kłów
* rogów

Atrybuty rasowe:

+ długowieczność
-  śmiertelność


Pozostałe:

3 butelki piwa
2 butelek wina
1xskóra Barghesta,
4xpazury Barghesta
12x pazury Goristo,
12x kły Goristo,
6x rogi Goristo.
4x kły Harpii,
4x pazury Harpii.

Gunses:
- Nie wiem za dużo. Z ustaleń dawnego elfiego badacza, wynika, że klucz został ukryty gdzieś w tym miejscu - wskazała zaznaczony okręgiem teren na mapie - To okrągła kotlina otoczona górami. Zowią ją Kanionem śmierci. pewnie ze względu na stworzenia jakie tam bytują. Ruszaj im szybciej odnajdziesz relikt tym szybciej będziemy mogli zabrać się do pracy.

Gordian Morii:
Elf dokładnie przyjrzał się mapie aby zapamiętać drogę i ustalić jaką odległość ma przebyć po czym odwrócił się i ruszył w wyznaczone miejsce rzucając tylko krótkie -ÂŻegnaj pani. Szedł szybko, gdyż chciał jak najszybciej znaleźć się na miejscu.

Gunses:
//Droga minęła ci szybko i bezpiecznie. Przed tobą przełęcz z której to dobiegają potężne ryki. Ruszyłeś pewnie i w tej chwili usłyszałeś za sobą szmer. Odwracasz się i widzisz jedno, nie.. dwa... trzy... dziwnie wyglądające zwierzęcia. Bestie rzuciły się na ciebie...

1, 2 lub 3x Barghest

Gordian Morii:
Elf wyciągnął miecz i szybko obrócił się w stronę bestii. Elf zauważył trzy zwierzęta podobne do wilków lecz większe. Gordian nie czekał od razu rzucił się w wir walk pokładając ufność w swój pancerz, miecz i umiejętności. Nie wskoczył w sam środek między trzy potwory ale obiegł je delikatnym półokręgiem dzięki czemu miał przed sobą tylko jednego stwora. Którego zdzielił mieczem. Miecz jednak przeszedł przez łeb bestii nie pozostawiając na nim żadnego szwanku. -Co jest do cholery?- zaklął elf i wymierzył potężny cios prosto na łeb potwora. Miecz znów przeciął powietrze a zwierzę cały czas stało przed nim szczerząc kły. -A więc to tak. Iluzja. Ha powinienem się wcześniej domyśleć. tylko który to ten prawdziwy? Gordian nie marnując czasu przebiegł przez pierwszą z bestii i uderzył w kolejną która zamierzała skoczyć na elfa. Cios nie był silny jednak ostatecznie zwierzę straciło na chwilę świadomość tego co się stało i dwa pozostałe Barghesty rozpłynęły się w powietrzu. Ha tu Cię mam kmiotku. Zobaczysz co znaczy robić sobie jaja z elfa.- krzyknął i uderzył ponownie za pomocą klasycznego pchnięcia, ciął z góry do dołu zwierzę oberwało a na mieczu pojawiła się czerwona stróżka krwi. Barghest odskoczył jak oparzony ale zaraz po tym ponownie zaatakował elfa pazurami. Pancerz uchronił nogę elfa, który nawet zbytnio nie starał się zasłaniać przed tym ciosem. Elf cofnął się jednak o pól kroku a potem gwałtownie i niespodziewanie uderzył w łeb bestii starając się aby ten cios był jak najsilniejszy. Jak się okazało był taki i zwierze padło martwe z rozpłataną czaszką. -Coś mi się wydaje, że zabiorę sobie z ciebie pamiątki kawalarzu. -rzekł do martwego truchła i szybko obdarł go ze skóry, wyciągnął również pazury, które kiedyś mogłyby mu się przydać. Gdy skóra była już ładnie zwinięta elf pozostawił truchło na ziemi i oddalił się w wyznaczonym przez wampirzycę kierunku.
Walka mieczem IV, Klasyczne pchnięcie, Potężny cios, Pozyskiwanie skór i pazurów
Pozyskałem: 1xskóra Barghesta, 4xpazury Barghesta

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej