Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Wpadki w Gothicu

(1/8) > >>

Cesc:
Mieliście jakieś wpadki w serii Gothic? Chyba kazdy zawiódł na całej linii, nie wykonał chociaż jednego zadania, albo przegrał walke z jakimś słabym NPC/potworem. Więc piszcie o tym tutaj.

Moje to:
Grałem w Gothic 2 i zostałem pokonany przez Bustera(1 rozdział gry) troche wstyd, nie?
Wyłączyłem gre – nie zapisując (grałem kilka godzin).
Na początku gdy grałem pierwszy raz w Gothica 1, to nie mogłem wykonac kilku zadań, np:
„ Nowy członek dla bractwa”.
To tyle pozdro

Arkhan:
Cóż, zawsze mam takiego pecha, gdy ukończę grę i zostawię sejwa na pierwszym miejscu i znowu zacznę grać, to podczas zapisywania zawsze zapisze na tym pierwszym miejscu nadpisując...zawsze zapomne o kopii sejwa w innym folderze:D.

Większe wpadki? Na początku gry w g1 problemy z zabiciem 2 ścierwojadów. No i ogółem bezmyślne upadki z większych wysokości aby było "szybciej" i na skróty.

Boba Fett:
Mnie wkurzają w Gothicu tylko dwie rzeczy.

Pierwsza, ta mniej wkurzająca i nawet znośna to to, że kiedy walczę i wystarczy raz chlasnąć wroga (człowieka jakiegoś), by padł (a powiem, że to trudny przeciwnik), to oczywiście przycisk ataki mi nie zadziała i buc (przepraszam za określenie) walnie mi krytyka tym pojedyńczym ciosem. Dostaję wtedy białej gorączki.

Druga sprawa, to save'y w Gothicu 2 z dodatkiem lub bez.
Kiedyś grałem w Gothic 2 i w trzecim rozdziale podczas pogoni za Pedrem siadł mi save. Normalnie amoku dostałem.
Ale jednak, gdy jakieś trzy miechy temu grałem w G2 NK padł mi save, to normalnie prawie że nie usunąłem z kompa tejże gry.
Otóż grałem sobie w taki sposób, że w I rozdziale ubijam co się da, robię jak najwięcej zadań itd., by być jak najsilnieszjysz. Doszedłem do momentu, gdy musiałem jeszcze tylko odwiedzić okolice Słonecznego Kręgu. Zostawilem to sobie na koniec i zająłem się jedynym pobocznym zadaniem jakie mi zostało - poszukiwaniem pucharów dla złodziei.
A więc znalazłem all i byłem gotów wrócić do przywódczyni złodzejaszków. Zapisuję grę przed wejściem do Górnego Miasta i zonk. Gra podczas zapisywania się zawiesiła. Resnąłem kompa, próbuję odpalić z tego zapisu grę, ale oczywiście się nie da. I jak na złość miałem tylko jeden save do tego momentu.
Normalnie tak się wściekłem, że dopiero od niedawna znów gram w Noc Kruka (ofcr na dwóch zapisach   ).

Elrond Ñoldor:
Hmm... grałem po raz trzeci w G1 i przy początku gry zabił mnie kretoszczur.
A wogule jak grałem pierwszy raz to zabiła mnie bariera  
Nie mogłem przejść kilka prostych misji, nie mogłem znaleść Oowego Obozu  .
A szlag mnie trafiał jak grając kilka godzin bez zapisywania komp mi sie zawieszał  .

Xingu:
Ja grając w Gothica w ogóle to miałem więcej błędów jak wpadek, no ale wpadki się zdarzały i są
 czasami dość żenujące. Jednakże i tak nie ma to jak zagrać sobie w Gothica nawet z błędami czy wpadkami :)
 
No to ja na samym początku grania w G1 (najpierw grałem w G2) nie umiałem podnieść żadnego przedmiotu z ziemi czy otworzyć kufra ^^

Później nie mogłem zabić chrząszcza :D Bo mogłem tylko pięściami :D

To chyba tyle :D

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej