Tereny Valfden > Dział Wypraw
Na targ po niewolników
Elrond Ñoldor:
Elf po tym jak zniknął w Pakcie pojawił się w Ilsumirze, w mieście o nazwie Tahar. Krążył jakiś czas szukając targu. Gdy go w końcu znalazł zadziwiło go różnorodność przedmiotów jakie można było tu kupić. Zagadał jednego z kupców który sprzedawał broń.
- Witaj. Wiesz może, dobry człowieku, gdzie tu można kupić niewolnika?
Canis:
- Oj panie, nie ta strona... cofnij się pan tą ulicą, prędzej był skręt w lewo, idąc cały czas prosto dojdziesz pan do pewnego budynku, budynek przyozdobiony jest czerwonymi płachtami materiału, tam handlarz sprzedaje najpiękniejsze niewolnice i najsilniejszych niewolników, całkowicie posłusznych! A nie chciał byś pan może kupić broni? Sprzedaje najwspanialsze sztylety w tym mieście, pięknie zdobione.
Elrond Ñoldor:
- Wybacz dobry człowieku, jednak nie potrafię posługiwać się sztyletem. Zresztą tylko na łukach się wyśmienicie znam, ale jeden już mam. ÂŻegnaj - powiedział i odszedł. Szedł przez ulicę z której co dopiero przyszedł. Wypatrywał skrętu bocznej ulicy po lewej stronie. W końcu ją ujrzał i skierował swoje kroki w tymże kierunku. Wreszcie ujrzał budynek który pasował do opisu handlarza bronią. Jak zauważył elf sprzedaż niewolników dawała spore dochody, bo budynek był okazalszy od sąsiednich, a przy wejściu stało dwu strażników. Elf skierował swoje kroki w kierunku wejścia.
Canis:
strażnicy skrzyżowali swe halabardy na drzwiach zagradzając ci wejście.
- Czego tu chcesz? Kto cię przysłał?
Elrond Ñoldor:
- Szkolę się na nekromantę w Valfden. Zamierzam kupić paru niewolników. Nadal będziesz mi zagradzał drogę czy chcesz inaczej porozmawiać? Wiesz dawno z nikogo nie zrobiłem czarnej mokrej plamy... - powiedział groźnie.
(Perswazja, Wysoka charyzma...)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej