Strefa pomocy > Gothic II oraz Noc Kruka

U którego mistrza

<< < (25/45) > >>

Afish:
Ja zawsze byłem czeladnikiem u Harada, jakoś ta praca odpowiadała mi zdecydowanie najbardziej. Nie miałem ochoty uganiac się za wilkami ani zbierać zioła a kowalstwo to zawód dla prawdziwych mężczyzn ;p

Cr4sh3r:
Harad lub Bosper, alchemia mnie nie kręci :D. I zostać jak niektórzy twierdzą u Harada nie trudno, a na początku gry u niego najłatwiej dorobić (wiecie skupujesz stal i spamujesz mieczami które idą po 100 o ile się nie myle ;)). A u Bospera zarobek ciągły i jednolity bo ciągle bijesz coś co ma skóre do zdjęcia (ale i tak cena za skóre black trolla u niego ssie :P).

Lachir:
Na początku moim zdaniem jest najlepszy Harad, ponieważ nie trzeba opuszczać ciepłego miasta ,tak jak w przypadku alchemika lub Bospera, aby zarobić.

Tensho:
Lubie pracować u Bospera ale najbardziej opłaca się u Harada. Kupuje jakieś 100 prętów robie miecze i zarabiam 10k (dla niewtajemniczonych 10 tysięcy).

!Rafaello!:
Zawsze wybierałem Harada. Sporo można zarobić wykuwając miecze. Constantino też nie jest najgorszy. Ma sporo fajnych rzeczy do alchemii. Bosper pilnie potrzebuje czeladnika, ale według mnie trochę się narzuca. Za darmo uczy zdejmowania skór. Najemnika może nauczyć kowalstwa Bennet, a Maga alchemii Neoras. Paladyna nikt nie może niczego nauczyć z tych zajęć. W przypadku tej dwójki można nauczyć się więcej.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej