Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Gildie
Gordian Morii:
A ja myślę że bardzo dobrze że nie ma możliwości dołączenia. Przypuśćmy dołączamy do paladynów i co? Do roboty! Król wyznacza nam zadanie pilnuj tej bramy i co stoisz, pilnujesz i koniec bo zostałeś paladynem więc musisz wykonywać swoje obowiązki. A tak jesteś wolnym strzelcem który zawsze może mieć kontakty z każdą ze stron i taka opcja jest bardzo dobra. Bo jeżeli masz dobra stosunki z orkami a jesteś np. na ich terenie a musisz zdobyć gdzieś przypuszczalnie więcej strzał spoko idziesz i kupujesz a tak. Jesteś paladynem i po więcej strzał musisz zapierniczać do stolicy bo nikt tobie tych strzał nie da. To jest oczywiście przykład ale moim zdaniem takie było zamierzenie Pirani jeżeli chodzi o gildie. Oczywiście powiecie no i co a jak mam złą reputację u orków? No to wtedy odpowiedź jest prosta. Jeżeli wiesz że gdzieś możesz dostać to zabierasz ze sobą potrzebny ekwipunek i tyle. Nikt nie idzie na wojnę z myślą że na miejscu sobie miecza poszuka nie?
toms07:
No tak ale mimo wszystko żal mi tych wszytkich 'ceremonii' rodem z G1 i G2 kiedy uroczyście dostawaliśmy pancerz i tytuł. Ale z drugiej strony nie musi byc tak, że cała Myrtana musi od razu wiedzieć ze jestem paladynem i trzeba mnie roz.. walić ;)
Magnus Dux Wolly:
Jest już taki temat.A i jak wszyscy zauważyli G3 jest inny.Jak dla mnie w złą stronę poszli ponieważ nie ma czegoś takiego jak dołączenie do gildi.Po prostu reputacja,zbroje kupujesz.Niezbyt mi się to podoba.
Pendulum:
zacząłem właśnie grać w G3.Zamierzam zostać magiem ognia, mam pytanie kiedy i jak mógłbym zdobyć szatę maga ognia ?
Robben:
--- Cytat: Pendulum w 21 Grudzień 2008, 16:18:00 ---zacząłem właśnie grać w G3.Zamierzam zostać magiem ognia, mam pytanie kiedy i jak mógłbym zdobyć szatę maga ognia ?
--- Koniec cytatu ---
Jak zdobędziesz 25% reputacji u buntowników, będziesz mógł ją kupić od niektórych kupców.
A co do samego tematu... No, ja też bym wolał, żeby w Gothic 3 można było dołączać oficjalnie do jakiejś gildii. Po prostu w poprzednich częściach odczuwało się, że się jest członkiem którejś z gildii.
Kontakty z ludźmi i z pozostałymi gildiami ulegały zmianom, otwierały się przed nami nowe misje, inne zostały zablokowane, a wyposażenie danej gildii mogliśmy otrzymać tylko i wyłącznie, jeśli do nich dołączyliśmy, a do tego NPC-y reagują, kiedy nosimy nieodpowiedni pancerz (np. pancerz bandyty). No i oczywiście, żeby dołączyć trzeba było sobie na to zapracować. Pamiętam, jak grając pierwszy raz w Gothica I wszedłem do zamku w Starym Obozie i Gomez przyjął mnie w ich szeregi. Wtedy, gdy Kruk dał mi zbroję cienia i w dzienniku pisało ''Gildia: Cień'', to wywarło to na mnie spore wrażenie. Odczułem, że jestem członkiem obozu i kimś ważniejszym, kto może sobie na więcej pozwolić. To samo było w Gothic II.
A w Gothic 3 to nie czuć tego dla kogo się pracuje, kontakty nie ulegają zmianom, nosząc na sobie pancerz buntownika orkowie nie reagują, większość misji możemy wykonać niezależnie do jakiej frakcji pracujemy i jeszcze wyposażenie każdej gidii możemy sobie skołować.
Przed premierą, kiedy czytałem, że pojawi się sporo gildii i że będzie można dołączyć do więcej niż jednej, to byłem bardzo zadowolony. Pomyślałem, że będzie w czym wybierać, ale później się trochę przeliczyłem. Fajnie, iż w Gothic 3 jest tyle frakcji, jednak szkoda, że do żadnej z nich nie można oficjalnie dołączyć.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej