Tereny Valfden > Dział Wypraw

Uciążliwi bandyci

<< < (4/7) > >>

Mantos:
Wyszedłeś na średniej wielkości polanę. Jakieś sto metrów od ciebie paliły się pochodnie. Zobaczyłeś niewielki otwór w skale. Około 1m x 1,5m. Przed nim stał bandyta. Księżyc rozświetla niebo, więc widoczność jest bardzo dobra.


Nazwa: Bandyta
Opis: Rasa Białych ludzi jest obecna niemalże na wszystkich terenach nam znanych. Charakteryzują się  jasną barwą skóry, wyprostowaną postawą. Są obdarzeni niemałą siłą ale i niemałą inteligencją. Człowiek potrafi się dostosować do niemalże każdych warunków klimatycznych, na co wskazuje fakt, że wiele dostępnych terenów jest właśnie przez nich zamieszkiwanych. Owłosienie nie występuje równomiernie na ciele. Człowiek posiada dwie ręce oraz dwie nogi. Główne królestwa ludzkie to: Valfden oraz Myrtana.

Ekwipunek1. Nazwa broni: ÂŁuk bandyty
Zasięg: 80 metrów
Rodzaj: łuk
Poziom wykonania: II
Opis: Stworzony z 50 sztuk drewna, ważący 2kg.
2. ---
3. Nazwa broni: Miecz bandyty
Ostrość: 6
Wytrzymałość: 5
Typ: jednoręczny
Rodzaj: miecz
Poziom wykonania: III
Opis: Wykuty z 40 sztuk żelaza o zasięgu 0,6 metra, ważący 6kg.
4. Nazwa broni: Sztylet zabójcy
Ostrość: 6
Wytrzymałość: 5
Typ: jednoręczny
Rodzaj: sztylet
Poziom wykonania: III
Opis: Wykuty z 30 sztuk żelaza o zasięgu 0,2 metra, ważący 6kg.

Odzienie:
Nazwa odzienia:  Strój bandyty
Rodzaj: odzienie
Wytrzymałość: 1
Ciężar: 1
Opis: Uszyte z 200 sztuk lnu.

Statystyki postaci
Umiejętności:
- walka bronią jednoręczną
- walka brońmi miotanymi

Specjalizacje:
- walka mieczem III
- walka sztyletem III
- walka łukiem II

Ataki:
Ataki do walki bronią jednoręczną
- Klasyczne pchnięcie
- Blok górny
- Blok z odbiciem
- Pchnięcie

Zaklęcia:
brak

Atrybuty wyuczane:
+ Skrytobójstwo
+ Zakładanie pułapek

Atrybuty rasowe:
- śmiertelność
- krótkowieczność

Gordian Morii:
Elf najciszej jak tylko mógł zdjął łuk (Krycz 3) z pleców i nałożył strzałę na cięciwę. Podszedł jeszcze kilka metrów, podniósł łuk do góry naciągnął cięciwę po czym celował przez 10s (Celny Strzał) i wypuścił strzałę. ÂŚwist strzały przecinającej powietrze zaciekawił bandytę ale nim ten zorientował się o co chodzi padł z przeszytą piersią na ziemię. Elf nie czekając długo założył łuk na plecy, wyciągnął miecz i zaczął pomału zbliżać się do wejścia jaskini.

Zostało: 99 strzał

Mantos:
Bandyka wypluł krew i padł na ziemię. Z jaskini dobiegały głosy dwóch osób nawołujących kolegę. Kiedy nie otrzymali odpowiedzi wyszli na zewnątrz. Gdy zobaczyli martwego kompana zaczęli szukać sprawcy. Powoli przesuwali się wśród trawy która sięgała do im pasa. Nie widzą cię.

Gordian Morii:
Kurcze to może być moja jedyna szansa to nie może się nie udać- pomyślał Gordian zdjął jeszcze raz łuk(Krycz 3) z pleców nałożył strzałę na cięciwę i przykucnął. Gdy usłyszał że jeden z bandytów zbliża się szybko powstał i wycelował w pierś bandyty. Gdy ten ujrzał postać w zbroi, która wyrosła przed nim niczym duch zamarł w bezruchu i zawołał na swojego towarzysza który szedł kilkanaście metrów za nim. Elf tylko na to czekał momentalnie naciągnął strzałę na cięciwę i wypuścił ją w kierunku przerażonego bandyty. Strzała przebiła płuco ofiary.  Po chwili elf już trzymał w ręce gotowy do użycia miecz(Ostrze Valfden) czekając na ruch zbliżającego się trzeciego bandyty.

Mantos:
Ostatni bandyta słysząc krzyk kompana zaczął uciekać.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej