Tereny Valfden > Dział Wypraw

Ciemna jama

<< < (5/6) > >>

Sado:
//Dwie strzały w nogę i jedna w szyję? Nie sądzę.

Pavulon przebił ranną szyję cienostwora. Bestia upadłą na bok, więc wojownik mógł wstać i po chwili zadał kolejny cios, dobijając bestię. Minęło kilka minut, a w jaskini zabłysnął ogień:
- ÂŁoo, panie! Pokonaliście tego czarta, ale niech to, zraniła was bestia piekielna. Poważnie wygląda! Dacie rade ubić drugiego, jego jaskinia jest niedaleko?

Pawel Najemnik z Farmy:
Może później bo mnie to polowanie na nie wykończy. Ile ich jest w okolicy które zagraża waszej wiosce? Mam nadzieje że został mi ten jeden. A tak przy okazji macie w swojej wiosce jakąś zielarkę lub kogoś innego kto by mnie uleczył. Trochę mnie to uszkodziło.

Sado:
- Jeno jeden jesce. Dwa czarty nas męcyły. - odparł drugi wieśniak - ja ci jeno moge te rane zsyć. Wróćmy jeno tylko do wioski.

Pawel Najemnik z Farmy:
Widzieliście je wcześniej? Jeżeli tak to najprawdopodobniej myśliwi za dużo zwierzyny zabijają. Pierwszy raz widzę aż tak zdesperowane cieniostwory. Albo cieniostwory zmieniły swoje przyzwyczajenia, albo nie mają co jeść. Ale co ja wam tu będę gadał. Przecież ja mam tylko załatwić problem cieniostworów a nie myśleć skąd się tu wzięły. Pavulon poszedł za chłopami do wioski.

Sado:
Wieśniak zszył "na żywca" twoją ranę, brudnymi i zużytymi nićmi.
- Chcesz tu przenocować panie, czy od razu iść na tego czarta?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej