Tereny Valfden > Dział Wypraw
Ciemna jama
Pawel Najemnik z Farmy:
Nie dam ci tak umrzeć Geboren. Przecież Ana by mnie zabiła. Lub do końca życia mnie męczyła. Pavulon strzelił w gardło cieniostrwora (zwykły atak) i w krocze cienostwora (cieniostwór rodzaj męski). Po tym ataku podbiegł do Geborena z mieczem i wbił potworowi w gardło miecz.
Sado:
Argh, Paweł, nie wiem czy zauważyłeś, ale jesteście w ciemnej jaskini, widoczność jest strasznie ograniczona.
Jedna strzała trafiła Geborena w ramię, zaś druga w szyję cieniostwora, co odwróciło uwagę od Geborena. Bestia zeskoczyła ze swego przeciwnika i ruszyła na Pavulona.
Pawel Najemnik z Farmy:
Zobaczymy czy jesteś taki cwany na jakiego wyglądasz. - Pavulon rzekł do cieniostwora i strzelił w cieniostwora (okolice płuc czyli klatka piersiowa).
Geboren wyjdź z jaskini bo zamiast cieniostwora to ciebie zabije. Na nic mi się nie zdasz jak jesteś ranny. - Po czym Pavulon wyjął nową strzałę i strzelił w głowę monstrum.
Sado:
Dżizas...
Zanim napiąłeś strzałę, zostałeś przewrócony przez bestię. Ta wbiła ci róg w lewe ramię i podrapała po twarzy.
Pawel Najemnik z Farmy:
Pavulon wyjął szybko swój miecz i wbił go w najczulszy punkt cieniostwora. Korzystając z chwilowej nieuwagi wziął swój miecz wstał i zaszedł potwora tak żeby poczuł się zdezorientowany. Wtedy zaatakował go ponownie
//Jakim cudem cieniostwór jeszcze żyje. Od tylu obrażeń powinien już nie żyć.
/// Zadanie było do 2 osób. Na razie sam walczyłem więc ratuje się jak mogę.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej