Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wolny rynek
Serail:
Domenic zobaczył stojącego pod ścianą Mortisa, kiedy ten zauważył otworzone drzwi od razu ruszył do ucieczki.
Hagnar Wildschwein:
Nie tak szybko skurwysynu! krzyknął krasnolud w stronę lichwiarza. Ten lekko przestraszony zaczął zwalniać by nie nadziać się na topór Domenica. Krasnolud wymierzył ogłuszające kopnięcie w stronę atakującego lichwiarza. Ten przez pęd nie zdążył odskoczyć. Lekko ogłuszony nie zauważył kolejnego ataku Krasnoluda, którego topór leciał na niego od lewej strony. Był jednak na tyle sprytny i przytomny, że zdążył zablokować cios. Domenic puścił zablokowany topór i nim przeciwnik się objerzał dobył kolejnej broni (Obrońca Valfden 3) którą znów atakował przeciwnika. Jednak i ten atak nie ranił wroga (pchnięcie), gdyż ten odskoczył do tyłu prosto na...
Baś-ka:
...Rahtara który złapał go od tyłu i rzucił nim o biurko. Ten padł nieptrzytomny, a Rahtar złapal go za szyję i zaczął go dusić. Po chwili ten padł bezwolny na ziemię po czym Rahtar przeszukał jego kieszenie i znalazł 70 sztuk złota, i dał Domenicowi 10 sztuk złota mówiąc:
- Twoja działka - i Rahtar spojrzał na trupa po czym zabrał jego miecz i przypiął go sobie do pasa i obciął swoim ostrzem valfden jego głowę i rzekł:
- Dobra Domenic pozbierajcie co tam chcecie i chodźmy, zaczekam tutaj jak już zbierzesz pieniądze - po czym Rahtar zszedł na dół z głową Mortisa, i podszedł do zbira który już leżał martwy i wypił jego krew wgryzając się w szyję. Oblizał wargi i poczekał na domenica.
Zabieram:
Nazwa broni: Miecz Assasyna
Ostrość: 14
Wytrzymałość:12
Typ: jednoręczny
Rodzaj: miecz
Poziom wykonania: III
Opis: Stworzony z 100 sztuk srebra i wazy 5kg. Ponad to zrobiony z mistrzowska precyzją i został zatruty jadem z topielców.
Serail:
Znajdujecie 70 sztuk złota przy Mortisie oraz po 15 sztuk złota przy każdym najemniku, razem macie 160 sztuk złota. Teraz wracacie do Elvara.
Hagnar Wildschwein:
Krasnolud podniósł swój topór (Jaszczurzy) i ruszył do wampira. Wszyscy razem ruszyli kamiennym traktem do Elvara. Rahtar wesoło kołysał głową lichwiarza.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej