Autor Wątek: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel  (Przeczytany 52551 razy)

Description:

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Gromak

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 423
  • Reputacja: 480
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bielą ciepłą wybrała życie w jednym i śmierć...
    • Karta postaci

Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« Odpowiedź #220 dnia: 06 Październik 2008, 22:37:30 »
- Dziękuję Kyras - rzekł Amen.
Po czym wszedł do szeregu i wyciągnął miecz z pochwy(Claymore Valfden 3)

Canis

  • Gość
Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« Odpowiedź #221 dnia: 06 Październik 2008, 22:39:10 »
Wyszedłem z okopu i stanąłem w szeregach Oddziału królewskiego. Wziąłem w obie dłonie swój kostur gotowy to działania.
- No, to czekamy. - Powiedziałem z nieco dziwną miną zadowolenia z nadchodzącej potyczki.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« Odpowiedź #221 dnia: 06 Październik 2008, 22:39:10 »

Offline Baś-ka

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 706
  • Reputacja: -2
  • Płeć: Mężczyzna
  • No justice, no peace, fuck the police!
Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« Odpowiedź #222 dnia: 06 Październik 2008, 22:40:14 »
Rahtar zobaczył elfa w którym rozpoznał Elronda dawnego mistrza Zakonu ÂŚwitu i zawołał z uśmiechem:
- Witaj Elrondzie, rychło w czas! - po czym odwrócił się i znów przygotował na widmo nadchodzącej bitwy.
« Ostatnia zmiana: 06 Październik 2008, 22:42:24 wysłana przez Rahtar »

Offline Czaroxxx

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 624
  • Reputacja: -4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wóda, dziwki i lasery
Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« Odpowiedź #223 dnia: 06 Październik 2008, 22:43:36 »
Kyras pomógł komu się dało pomóc przy obecnych warunkach i gdy nie widział już nikogo komu mógłbym w tej chwili pomóc ruszył i ustawił się w szeregu wyciągając swój miecz (Claymore Valfden 3) i przybierając postawę bojową. -Pokażmy nim, że nie należy z nami zadzierać! A uuu!<krzyk ala 300>

Offline Baś-ka

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 706
  • Reputacja: -2
  • Płeć: Mężczyzna
  • No justice, no peace, fuck the police!
Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« Odpowiedź #224 dnia: 06 Październik 2008, 22:46:39 »
- Orkowie atakują nas chociaż sam nie wiem skąd, jest ich ponad 25 tysięcy, plus smok który atakuje nasze stanowiska dział. Cholernie ciekawa perspektywa - rzekł z uśmiechem Rahtar - Jedyne pocieszenie jest takie że dochodzą posiłki w liczbie 12000 pustynnych zabójców z południa.
« Ostatnia zmiana: 06 Październik 2008, 22:47:39 wysłana przez Rahtar »

Offline Crisis.

  • Kopacz
  • **
  • Wiadomości: 210
  • Reputacja: 0
  • mUa
Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« Odpowiedź #225 dnia: 08 Październik 2008, 13:43:30 »
Geboren, który przez całą noc odpoczywał w końcu wstał i ruszył ku wyjściu z karczmy.
- No, pora trochę postrzelać. - powiedział Geboren po czym wyszedł z punktu opatrunkowego. Chłopak już z łukiem Krycz 3 w ręku zaczął poszukiwać kogoś do zabicia. W końcu zobaczył Ogra, który znajdował się mniej niż 100 metrów od łucznika. Geboren szybko wziął z kołczana jedną brązową strzałę po czym nałożył ją na cięciwę. Chłopak zaczął celować 10 sekund po czym stosując atak Celny Strzał wypuścił pocisk. Strzała trafiła Ogra w klatkę piersiową. Bestia padła na ziemię, a chwilę później wykrwawiła się.

Zabite Ogry: 2595
Zabite Gurailony: 1356
Zabite behemoty: 337

Offline Anv

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4006
  • Reputacja: 4143
  • Płeć: Mężczyzna
  • I am Iron man.
    • Karta postaci

Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« Odpowiedź #226 dnia: 08 Październik 2008, 14:11:16 »
Anvarunis nie czekając długo postanowił ubić jakiegoś zwierza. Zobaczył jednego z Guiralonów. Szybkim krokiem podszedł do niego, bestia nie czekała chwili dłużej. Goryl rozpoczął szarżę, wampir sądził że jest gotowy na starcie, lecz podczas wyprowadzania pierwszego pchnięcia stwór odsunął się i szybkim ruchem ręki uderzył pazurami w bok ciała Anvarunisa. Ból był niemożliwie mocny. Mimo wszystko Anv podniósł się (Atrybut: Odporność na ból), zacisnął dłoń na rękojeści miecza i wykonał atak (pchnięcie). Nie miał jednak zamiaru dać odpocząć bestii, w wściekłym szale z powodu rany wykonał kaskadę uderzeń (Atak Kaskada Uderzeń). Stwór padł na ziemię prawdopodobnie nieżywy. Chcąc się jednak upewnić wbił miecz między żebra Guiralona. Potwór wyzionął ducha. A Anv szybko wbiegł do karczmy. Gdy zobaczył zakrwawionego człowieka(?) i pochylonego nad niem Króla ze zdziwieniem zapytał:
- Co tu się stało? - Nagle spojrzał na swój bok, dokładnie lewy przypomniał sobie o swej ranie - Czy mógłby mnie tu ktoś uleczyc, wystarczy opatrunek, gdyż to tylko zadrapania.

Zabite Ogry: 2595
Zabite Guiralony: 1357
Zabite behemoty: 337

Walka mieczem V
« Ostatnia zmiana: 08 Październik 2008, 14:13:04 wysłana przez Anvarunis »

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« Odpowiedź #227 dnia: 08 Październik 2008, 14:19:20 »
-Ja mogę Ci pomóc.  Podszedłem do Anvariusa z bandażem w ręku, przemyłem ranę wodą, przyłożyłem opatrunek i zawiązałem ranę bandażem[pierwsza pomoc].
-Powinno być dobrze, nie daj się zabić.

Zabite Ogry: 2595
Zabite Guiralony: 1357
Zabite behemoty: 337
« Ostatnia zmiana: 08 Październik 2008, 14:26:06 wysłana przez Aragorn »

Offline momo

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 895
  • Reputacja: 87
  • Płeć: Mężczyzna
  • gothiczeQ
Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« Odpowiedź #228 dnia: 08 Październik 2008, 14:44:55 »
- Na początek możemy trochę postrzelać, ja z ziemi, ty z powietrza. W razie czego może zdążysz mnie ostrzec jakby coś chciało mnie zadźgać od tyłu. Chociaż znając Cię, to nie sądzę, żebyś wytrzymał długo bez posiekania kogoś. - Powiedział z lekkim uśmiechem. - Zobaczymy jak będzie. Na razie ruszajmy.
Ledwo elf wybiegł za umocnienia, doskoczyło do niego dwóch ogrów. Wyjął miecz, po czym ciął jednego w ramię. Drugi z przeciwników zamachnął się na milicjanta. Momo widząc zmierzającą wprost w jego głowę ogrową maczugę, wykonał blok z odbiciem. Broń przeciwnika odskoczyła z wielką siłą od blokującego ostrza, po czym wyleciała z jego dłoni lądując kilka metrów za nim. Milicjant wykończył przeciwnika wykonując szybkie pchnięcie w jego klatkę piersiową. Słysząc kroki nadbiegającego z tyłu drugiego potwora, wyrwał miecz z martwego ciała i wykonał szybkie pchnięcie w tył. Broń podstępnego ogra upadła na ziemię, jak i za moment on sam, wykrwawiając się przez głęboką ranę w brzuchu. - Gdzie jest Bela? - zamruczał do siebie elf - Mam nadzieję, że zaraz doleci, bo robi się naprawdę ciężko.

Zabite Ogry: 2597
Zabite Guiralony: 1357
Zabite behemoty: 337

Offline Amonef

  • Myśliwy
  • ***
  • Wiadomości: 261
  • Reputacja: -4
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« Odpowiedź #229 dnia: 08 Październik 2008, 14:46:54 »
-No to potańcujmy pajacu!!!i Vesmir rzucił prosto w pierś mieczem Valfden 3 kładąc ogra na ziemię, lecz ten podbiegł do wijącego się z bólu zwierza dostał lekko z lagi lecz podbiegł uważając na siebie i odcinając głowę bestii pobiegł biorąc drugi miecz którym rzucił do punktu sanitarnego by odpocząć i zobaczył króla który również oberwał
-No nie to już król obrywa ludzie kiepsko to widzę... Słuchajcie w tą rękę dostałem lagą możecie ją jakoś uleczyć bo pewnie coś wyskoczyło.

Zabite Ogry: 2598
Zabite Guiralony: 1357
Zabite behemoty: 337
« Ostatnia zmiana: 08 Październik 2008, 14:47:41 wysłana przez Vesmir »

Offline Mantos

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2628
  • Reputacja: 294
  • Płeć: Mężczyzna
  • de Freszmejker
    • Karta postaci

Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« Odpowiedź #230 dnia: 08 Październik 2008, 14:51:12 »
- Idioto zamknij się. Wracaj lepiej na pole bitwy, może cię wreszcie zabiją, będziemy mieć spokój...


Zabite Ogry: 2598
Zabite Guiralony: 1357
Zabite behemoty: 337

Offline momo

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 895
  • Reputacja: 87
  • Płeć: Mężczyzna
  • gothiczeQ
Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« Odpowiedź #231 dnia: 08 Październik 2008, 15:06:04 »
Sory Gris, nie doczytałem ;]

Momo powrócił do Atusel by zobaczyć czy Grison już wydobrzał. - Całe szczęście, że jesteś, stary. Właśnie zastanawialiśmy się co z tobą.  Przymierzaliśmy się do dłuższego wypadu, ale jeszcze chwilę odpocząć nie zaszkodzi. Mocno Cię poharatał? W razie czego mogę pomóc.

Zabite Ogry: 2598
Zabite Guiralony: 1357
Zabite behemoty: 337
« Ostatnia zmiana: 08 Październik 2008, 15:13:20 wysłana przez momo »

Offline Danielin

  • Kret
  • *
  • Wiadomości: 97
  • Reputacja: 1
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« Odpowiedź #232 dnia: 08 Październik 2008, 15:15:58 »
Danielin widząc że słońce wzeszło pobiegł pod wielkie drzewo które było nieopodal i schował się w jego cieniu. Wyciągnął łuk i wystrzelił kolejno trzy strzały, które zabiły jednego z ogrów. Po chwili zamyślił się, jak to mogło się stać że Foltest zginął...

Zabite Ogry: 2599
Zabite Guiralony: 1357
Zabite behemoty: 337

« Ostatnia zmiana: 08 Październik 2008, 15:17:42 wysłana przez Danielin »

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« Odpowiedź #233 dnia: 08 Październik 2008, 15:25:45 »
- Czy... Czy to Mirza? Co się stało? Co z posiłkami? Sami nie damy rady...
- Tak to Mirza, ten sam który niegdyś uratował nam życia pod Ombros. Mój przyjaciel od najmłodszych lat... Posiłki są w drodze niziołkowie muszą ominąć panoszącą się po oceanie flotę wroga więc szybko nie przybędą. Ale gdy to już nastąpi wróg zobaczy, że mamy coś w zanadrzu.


Isentorze, mistrzu. Co się dzieje? Jakie są rozkazy?
- Wojownicy niechaj ruszą w bój. Nie oddalajcie się jednak zbyt daleko od wioski. My magowie przenieśmy się pod zniszczone działa.


przy życiu do końca walki. [/i] Rahtar uścisnął mu dłoń po czym udał się do króla i powiedział:
- Królu ponosimy ogromne straty, wroga armia zamiast topnieć zwiększa się cały czas. Meaneb także ruszył do walki. Nie powinniśmy się wycofać do miasta i kontynuować walkę zza murów miasta?
- W mieście nie mamy szans, nie mam zamiaru narażać obywateli. Póki jesteśmy poza jego murami co najwyżej to my ucierpimy. Rozkazy już przekazałem...


Zauważyłem lezącego martwego króla Isgharu.
- Króla?   :P


- Zaraz stąd znikam obmówić plan z magami. Nim jednak to zrobię, przynieście mi ciało Foltesta.

Offline Bela

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1237
  • Reputacja: 14
  • Płeć: Mężczyzna
  • where my bitches?
Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« Odpowiedź #234 dnia: 08 Październik 2008, 15:27:18 »
- Ciało Foltesta jest w karczmie.. przyniosłem je tam - powiedział Bela - po czym zwrócił się do Grisona - Gdzie ty cholero niedopastowana byłeś?? Dałbyś jakoś znak że żyjesz! - po czym pizdnął go lekko w tył głowy, uśmiechnął się i czekał na "rozkaz" od moma. Gdy wiedział już że z Grisonem wszystko dobrze, chciał wyruszyć do walki.
« Ostatnia zmiana: 08 Październik 2008, 15:29:11 wysłana przez Bela »

Offline Mantos

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2628
  • Reputacja: 294
  • Płeć: Mężczyzna
  • de Freszmejker
    • Karta postaci

Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« Odpowiedź #235 dnia: 08 Październik 2008, 15:28:22 »
Mantos podszedł do ciała wampira, razem z innym sanitariuszem bez słowa przyniósł je do króla

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« Odpowiedź #236 dnia: 08 Październik 2008, 15:31:56 »
- Ależ wiem, że jest w karczmie. Ale targać go nie będę.
Przyłożyłem obciętą głowę Foltesta do korpusu, użyłem zaklęcia dużego leczenia, zrosło się.
- Dajcie mu krwi i będzie żył.
Użyłem atrybutu teleportacji przenosząc się pod działa.

Offline Doman

  • Myśliwy
  • ***
  • Wiadomości: 364
  • Reputacja: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« Odpowiedź #237 dnia: 08 Październik 2008, 15:33:10 »
Doman zobaczył Eregrina. Pobiegł do niego, po czym rzekł:
- Witaj... jak tam na wojnie? A z resztą nieważne, lepiej chodź na te stwory. Co powiesz na współprace? O! Widzisz tamtą dwójkę Guiralonów? ÂŚwietny cel....

Canis

  • Gość
Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« Odpowiedź #238 dnia: 08 Październik 2008, 15:34:54 »
Używając teleportacji (Atrybut: Teleportacja) przemieściłem sie w krótkim czasie pod działa, gdzie mieli spotkać się magowie...

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« Odpowiedź #239 dnia: 08 Październik 2008, 15:37:35 »
- To żegnam - pożegnał się z przyjaciółmi i wyszedł z karczmy. Wzbił się w powietrze (lewitacja). Po chwili zgrabnie wylądował, na dwóch nogach, przed działami.
- Jestem Arcynekromanto - powiedział...

Forum Tawerny Gothic

Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« Odpowiedź #239 dnia: 08 Październik 2008, 15:37:35 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything