Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
Gromak:
Amen obudził się, napił się wody i wyszedł z karczmy, gdy zauważył że ciała potworów walają sie dookoła powiedizał
- Ej, zostawcie coś dla mnie!
I ruszył na dwa pędzące do walki ogry. Jeden z nich chciał uderzyć Amena który uniknął ciosu w ostatniej chwili, machając mieczem na prawo i lewo porozcinał bestii nogi i brzuch, krwawiący ogr padł i po niedługim czasie umarł.
Amen odwrócił się i zauważył że drugi ogr bierze na niego zamach, cudem uniknął uderzenia - laga z ogromną siłą uderzyła w ziemię, zrobił z nim to samo co z poprzednim przeciwnikiem.
(Claymore Valfden 3, Walka mieczem III; Uderzenie klasyczne. Szczęście).
Zabite Ogry: 7843/10000
Zabite Guiralony: 6775/7000
Zabite behemoty: 3455/5000
momo:
Momo postanowił zapolować na jednego z behemotów, przygotował dwie strzały, po czym zajął pozycję do oddania celnego strzału. Mierzył przez kilkanaście sekund, po czym wystrzelił w jednego z oganiających się od żołnierzy potworów. Pociski wbiły się dość głęboko w kolana bestii, która mimo wszystko zaczęła wycofywać się na tyły swojej armii. Elf wydobył z kołczanu jedną strzałę, po czym przez dłuższą chwilę mierzył do uciekającego bydlaka. Kiedy był już otoczony wyłącznie swoimi sojusznikami, momo wypuścił pocisk który z ogromną szybkością poszybował w głowę behemota uśmiercając go. Ogromny potwór runął na ziemię przygniatając trzech ogrów i dwa Guiralony.
Zabite Ogry: 7846/10000
Zabite Guiralony: 6777/7000
Zabite behemoty: 3456/5000
Baś-ka:
Rahtar ocknął się i wstał. Był niesamowicie wycieńczony. Kilka dni nieustannej walki mocno go osłabiło. Rahtar wyszedł z karczmy i postanowił zająć się ogrami którym udało się przedostać do wioski. Obszedł karczmę , przeładował kuszę naciągając cięciwę przez 10 sekund (Valdeńska kusza 3, Walka kuszą IV, Potężny strzał), i zaczaił sie obserwując przejście między domami. Rahtar czekał i nagle zobaczył trzech ogrów jeden za drugim skradających się ku domowi. Rahtar wycelował w pierwszego i położył go trupem. Siła uderzenia powaliła także dwóch innych. Rahtar wyciągnął miecz obszedł dom i zobaczył jak ogrowie wstają po czym biegną w kierunku jego pozycji sprzed chwili. Rahtar wszedł do domku i obserwował jak przybiegają po czym się rozdzielili, jeden poszedł w prawo drugi w lewo. Rahtar obserwował jednego który zamierzał wejsc do domku w którym siedział Rahtar. gdy tylko drzwi się otworzyły Rahtar wystrzelił w ogra trafiając go w krocze. Ogr padł na ziemię i zaalarmował drugiego. Rahar dobił go szybkim strzałem z kuszy, po czym wdrapał się na dach i uważnie obserwował trzeciego ogra któy wpadł w panikę. Podbiegł i zobaczył ogra który już nieżył, i wszedł do domku. Rahtar wyciągnał miecz i zaczekał. Ogr wyszedł wyraźnie przerażony, i wyraźnie nie wpadło mu do głowy zobaczyć czy ktoś się nie czai na dachu. Zawrócił w prawo i Rahtar cicho się ześlizgnął z dachu po czym zaczął za nim iśc niezauważalnie (kamuflaż). gdy podszedł na wystarczajacą odległość, Rahtar przebił ogra mieczem od tyłu wbijając mu miecz w mostek a potem w serce (skrytobójstwo). Po tym wrócił na swoją dawną pozycję i zaczął znowu obserwować przejście między domami.
Zabite Ogry: 7849/10000
Zabite Guiralony: 6777/7000
Zabite behemoty: 3456/5000
Kapii:
Kapii po kilkudniowym odpoczynku wyszedł z karczmy. Po przejściu kilkunastu metrów poczuł ból w plecach i prewrócił się. Ujżał ogra zamachującego się. Oddtoczył się na bok [kondycja] i błyskawicznie wstał. Z bólem pleców odskoczył do tyłu i czekał, aż ogr pobiegnie w jego stronę. Gdy ten to uczynił wystawił miecz i wykonał pchnięcie [pchnięcie].Masa rozbędzonego Ogra połączona z mocą miecza spotęgowała uderzenie i ogr został przebity w nerkę. Nie miał szans na przeżycie, ale w agonii próbował uderzyć pięścią Kapii'ego, lecz ten odskoczył na bok, a ogr padł martwy.
Zabite Ogry: 7850/10000
Zabite Guiralony: 6777/7000
Zabite behemoty: 3456/5000
Dragosani:
Drago wpadł do karczmy i wziął dwie pierwsze lepsze, puste butelki. Przymocował je do pasa i wybiegł na dwór. Zmienił się w nietoperza i poleciał na pole bitwy. Wypatrywał ofiary. Znalazł ją w postaci behemota. Wylądował za bestią i wrócił do normalnej postaci. Wyciągnął miecze i szybko ciął w nogi stwora. Gładko rozciął jego ścięgna, na co behemot ryknął i odwrócił się, wściekły. Lecz rana wywołała jego upadek. Bestia nie rezygnowała z ataku. Lecz musiała go zaniechać, gdyż wampir zniknął. Używając wrodzonych zdolności stał się niewidzialny. Drago zaszedł go od tyłu i wbił amatorski miecz prosto w jego zad. Behemot ponownie ryknął, lecz teraz w ryku rozbrzmiewało również zdziwienie. Wampir zostawił miecz w tyłku potwora i zaczął wspinać się po jego grzbiecie. Nim potwór otrząsnął się z przykrych, analnych doświadczeń, wampir był już przy jego karku. Mocnym pchnięciem wbił Ostrze Valfden w skroń potwora. Potwór ryknął po raz ostatni i padł. Wampir wyciągnął z jego odbytu miecz. Podszedł do szyi i wyciągnął, zabrane wcześniej butelki. Ostrzem Velfden rozciął jego tętnice i spuścił nieco krwi do butelek. Zakorkował je i zmieniając się w nietoperza odleciał.
(Przemiana w nietoperza, chwilowa niewidzialność, upuszczanie krwi stopień I, specjalizacja w mieczu III, amatorski miecz jednoręczny, Ostrze Valfden III)
Zdobyłem trzy litry krwi.
_____________________
Zabite Ogry: 7849/10000
Zabite Guiralony: 6777/7000
Zabite behemoty: 3457/5000
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej