Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
Isentor:
- Muszę wykonać szybki rekonesans wojsk. Dev teleportuj się pod działa i rozkaż im wpakowanie serii pocisków w łuczników wroga. Najprawdopodobniej zdradzi to położenie naszego sprzętu ale musimy się ich jakoś pozbyć.
Devristus Morii:
- Spoko.
Teleportowałem się do punktu, gdzie stacjonowały działa. Podszedłem do dowódcy i rzekłem:
- IsentoR , znaczy się król, rozkazuje abyście ostrzelali łuczników wroga i bez dyskusji.
Teleportowałem się spowrotem do okopów, podszedłem do króla:
- Zaraz powinien rozpocząć się ostrzał z naszej strony. Co dalej?
Czaroxxx:
Kyras po zakończeniu udzielania pierwszej pomocy pomógł rannym kolegom bezpiecznie dotrzeć do okopów.
Canis:
- Mogę wyleczyć. - Powiedziałem i przyjrzałem się ranie, była spora, lecz nie ogromna. wypowiedziałem zaklęcie ÂŚredniego Leczenia (Naurangol; II Poziom Wtajemniczenia)- Izhuesh Ruarishesh, Gresh Ilxuesh Arishesh! - energia wypłynęła z dłoni i otoczyła ranne ramię. Rahtar poczuł ogarniające go ciepło, a po chwili ramie zrosło się pozostawiając sporą bliznę. - Mam nadzieję, że więcej cię już nie zobaczę proszącego o leczenie.
Baś-ka:
Rahtar odrzekł:
- Dzięki. Nie obawiaj się nie dam już się zranić a tym bardziej zabić. Po czym spojrzał na wejście do okopu przez które co chwilę wpadali ludzie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej