Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Bandyci czy Piraci?
Qz4i:
Szczerze to naszemu beziowi pewnie trudno jest się oprzeć wyśmienitemu trunkowi piratów... xD Ale sądzę, że bagiennym zielem też by nie pogardził.
Osobiście wolę piratów.
Tensho:
Osobiście wole piratów ze względu na nastawienie zawsze (prawie) są przyjaźni nie trzeba nikogo pobić żeby coś dostać. Jednak z drugiej strony burdy u bandytów tez mi się podobały.
truebezi:
Oczywiście piraci są bezkonkurencyjni. W ich obozie jest naprawdę rewelacyjny klimat i atmosfera. Tak naprawdę są od nikogo nie zależni, mogą podróżować do znanej części wyspy. Natomiast obóz bandytów jest ulokowany w najgorszym miejscu z możliwych: po pierwsze klimat bagien jest chorobotwórczy, po drugie są zdani na łaskę piratów albo Magów Wody, żeby móc handlować i wymieniać się towarami. Po trzecie czy może być coś lepszego niż popijanie rumu przy zachodzącym słońcu nad morzem.
Airyx:
A ja bym wybrał bandytów. ;D Na początku byłoby oczywiście ciężko - byłbym pachołkiem Franka, Ramona, czy tam innego kolesia, akurat piastującego stanowisko przywódcy myśliwych. No ale jeśliby mi się udało przetrwać i dostać się do obozu właściwego (tzn. dawnej fortecy kasty wojowników) to byłoby już tylko łatwiej. Wpaść w odpowiednie towarzystwo, przyłasić się do jakiejś szychy pokroju Estebana, ewentualnie Fiska i można mieć całkiem niezłą posadkę. Ewentualnie zostałbym pomocnikiem Huna albo Snafa (ponoć żadna praca nie hańbi...). Zostanie kopaczem w kopalni złota też jeszcze byłoby do zaakceptowania (jak było widać, kopacze mają o wiele lepiej niż niewolnicy). A wieczorami posiedzieć sobie w gospodzie i może nawet poznać bliżej Lucię... :D Ogólnie pobyt u bandytów wydaje mi się bardziej ciekawy niż siedzenie bezczynnie i popijanie rumu u piratów. Dlatego też właśnie wybieram rozbójników.
Crayer:
No pewnie że Piraci. Siedzą sobie na słonecznej plaży i popijają rum ;D. Są to prawdziwi kumple którzy zawsze pomogą w przeciwieństwie do Bandytów. Oni zabijają swoich, kradną swoim i siedzą na przegniłych bagnach. Piraci roztaczają tą atmosferę wolności. W walce Piraci nie mieli by szans chociaż lepiej walczą od Bandytów, ale tamci mają przewagę liczebną. Piraci za to umieją pływać statkami. No i jest jeszcze Samuel ze swoim "Szybkim ÂŚledziem". Piraci mają ten klimat 8).
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej