Tereny Valfden > Dział Wypraw
Cisza
Sado:
//ÂŻebym je miał. ^^ Nie macie szyfru, tka więc nic nie zrobicie, papierki pójdą do mnie. Domy macie przeszukane, teraz idźcie do karczmy w celu zdobycia informacji. Byłbym ra,d gdybyście troszkę urozmaicali posty, bo te takie króciutkie są.//
Altevan'ix:
-Dobra, Foltest.- powiedział Altevan biorąc wszystkie kartki. -A teraz do karczmy...
Młodsi funkcjonariusze poszli do karczmy. Gdy doszli, Altevan'ix przybrał minę zawodowego "majchra" po czym spytał karczmarza...
-Ty! Ho no tutaj... Mam sprawę. Wiesz coś niecoś na temat zabójstw? Zapłata po informacji...
//mamy szaty obywateli, więc karczmarz nie powinien nic podejrzewać..
Sado:
- Ja tam dużo nie wiem... ale spytajcie tamtych dwóch gości, o tam - wskazał karczmarz - oni coś wiedzą... na pewno! Za taką informację... a... niech ci będzie, dostałeś ją za darmo!
Strażnicy podeszli do stolika:
- Hej wy...
- Chcesz się pewnie spytać o tych dwóch "wypchanych", którym ktoś poderznął gardło wczorajszego dnia? Nie jesteście pierwsi, których to interesuje, sprawa jest gorąca. Ale wpierw kasa. To poważna informacja, ile jest dla was warta?
Altevan'ix:
-Ile jest warte twe życie?- Altevan uśmiechnął się ochydnie... -Lub inne rzeczy? Tyle wystarczy, prawda? -uśmiech znikł z twarzy funkcjonariusza. -Przejdźmy do interesów...-Altevan podsunął sobie krzesło. Spojrzał zimno na facetów. -Czekam 5 minut na informację; później coś się stanie... - funkcjonariusz uniósł jedną brew, krzyżował ręce na piersi...
Sado:
Osobnik się zaśmiał:
- Chłoptasiu... to nie jest twoja karczma. Jesteś tu gościem, was jest dwóch, a nas... więcej. Policz sobie wszystkich ludzi w karczmie. Myślisz, że mamy informacje znikąd. Informacje to nie plotki. I nie biorą się z dupy... myślisz, że ten badziewny miecz jest w stanie zostać wyciągnięty, zanim mężczyzna za tobą, wpakuje ci bełt w tył twego pustego łba? Ale mimo twych pustych gróźb... podobasz mi się. Zadam pytanie jeszcze raz, ile jest dla was warta ta informacja?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej