Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Czarne Charaktery
DartZenek:
Moim zdaniem najsilniejsi są:
Poszukiwacz, Czarny Mag, Smok Ożywieniec.
Poszukiwacz - pod wpływem ich czarów jesteś opętany, a lekarstwo drogo kosztuje.
Czarny Mag - jest silny. Mnie na początku uspał i przyzwał armię ciemności. To była trudna walka.
Smok Ożywieniec - na początku walki zabiera nam połowę many i nas osłabia.
Co smok ożywieniec miał na myśli mówiąc:
Smok Ożywieniec: "NIE MAM IMIENIA, TAK JAK TY NIE MASZ IMIENIA. MOJ STWĂRCA OBDARZYÂŁ MNIE BOSKÂĄ MOCÂĄ, TAK JAK TWĂJ BĂG OBDARZYÂŁ MOCÂĄ CIEBIE. MOIM PRZEZNACZENIEM JEST ZNISZCZYĂ ÂŚWIAT, A TWOIM JEST JEGO RATOWANIE. CZY NIE CZUJESZ WIĂZI KTĂRA NAS ÂŁÂĄCZY? TAK, JUÂŻ WIESZ KIM JESTEM."
Bezimienny: "NIE. TO NIE MOÂŻLIWE. XARDAS ZAWSZE MĂWIÂŁ."
O co chodzi w tej gadce. Ja tego nierozumiem. Piszcie kto jest niebezpieczny i uzasadnijcie swoją odpowiedź.
Edit.
Ja nie lubię jeszcze Herszta Orków i Archola.
Ainur:
Moim zdaniem poszukiwacz staram się go omijać, ze względu oczywiście na opętanie, gdyż lekarstwo drogo kosztuje a do tego, włada kilkoma czarami, i to nie słabymi.
Nordale:
Dla wojów groźnym przeciwnikiem jest Wojownik Cienia i Pan Cienia Archol. Poszukiwacz w G2 jest śmiesznie łatwy do zabicia, jednak w NK stanowi już wyzwanie szczególnie na początku 3 Aktu. Smok Ożywieniec nie jest silny (można go łatwo zabić z kuszy i czaru Zniszczenie Ożywieńca). Dla mnie najgroźniejszymi wrogami jest Ork Pułkownik/Herszt, bo występują w sporej obstawie i dość ciężko się z nimi walczy.
Robben:
Te pierwsze cztery pod rząd odpowiedzi wybrałem, bo to są jedyne ze wszystkich wymienionych te ,,czarne charaktery''. Poszukiwacze włóczą się po Khorinis i opętują. Czarny mag od braci z sekty też sprawia problemy i jest dość silny w walce. Archol to nic nieznaczący umrlak, ale ze wszystkich ożywieńców jest chyba najsilniejszy. No i Smoka-ożywieńca wybrałem, gdyż ten gad jest z nich wszystkich naj... ciekawszy i najbardziej taki mroczny. Pozostałe smoki i orkowie nie są dla mnie tacy ,,czarni'', więc ich nie wybrałem.
Jednak uważam, że gościem o największym czarnym charakterze w Gothicu jest sam BEZIMIENNY. Nawet Smok-ożywieniec i ÂŚniący przy nim wysiada ::).
Rysownik:
Smok-Ożywieniec. Reszta może mnie w wiadomo co pocałować.
A co do tego pytania... Ja to zrozumiałem, że Smok-Ożywieniec i Bezimienny są swoimi odbiciami, jednością, yin i yang i tego typu bzdury, a Xardas mówił, że jest wybrańcem, a nie jedną stroną boskiej interwencji.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej