Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Nowe Gildie
Mistrz Yamana:
Ja chciałbym żeby była gildia myśliwych między obozem bractwa, a starym obozem, a dokładnie tam gdzie są jaszczury przy moście do jakini goblinów. Fajnie by było jeszcze jakby można się do nich przylączyć i żeby mieli jakieś misje.
gumbas18:
Ja bym chciał
-Gildia piratów która by była na plaży
-Gildia mnichów która by była w klasztorze
-Gildia nekromantów która miała by obóz w okolicach wierzy Xardasa
-Gildia zabójców orków która miała siedzibę w fortecy
-Gildia asasynów która by zamieszkiwała plaże razem z piratami
-Gildia łuczników która by się znajdowała tam gdzie jest trol i kamień ogniskujący
-Gildia elfów która by zamieszkiwała lasy
-Gildia złodziei która by się znajdowała w każdym obozie
Zbuntowany Paladyn:
- zabójcy orków mieliby swoją siedzibę w starej cytadeli. Polowaliby na orków.
- wojownik ognia strażnicy którzy przeżyli powstanie bariery i bunt. Mieszkaliby razem z zabójcami orków i walczyliby z czarnymi magami.
- myśliwi baze mieliby tam gdzie je quentin (najpierw zabiliby bandytów)
- druidzi bazę mieliby w klasztorze
- czarny mag obóz swój mieliby w górskiej fortecy
Pawlas:
Gildia rycerzy śmierci - zamiast zostawać nekromantą, w końcowych etapach gry lub kimś innym, zawsze można by do nich dołączyć, po odnalezieniu ich ukrytej kryjówki, gdzieś pod wieżą Xardasa albo górską fortecą. To oni by nam dali Uriziela i taką czarną zbroję paladyna, z zamkniętą pokrywą hełmu, jaką w przeróbkach widać, a jaka w oryginalnej grze nie istnieje. Było by super gdyby ta gildia mogłaby łączyć miecz z magią jak np. strażnik świątynny. Chociaż ta gildia wydaje się nie pasować do gry, to z pewnością by się sprawdziła, gdyby w grze oryginalnej dodali jakieś krypty lub Chromanin prowadził do odnalezienia ich kryjówki.
Mag Ognia Władysław:
Gildja Jeżdzców Salamander - Potężni wojownicy pociadający magie ognia, płyneli oni statkiem lecz się rozbili na plaży. Salamander nie ma bo się boją wody i nie dały się wciągnąć na statek.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej