Tereny Valfden > Dział Wypraw
Na Igrzyska
Foltest:
- Wreszcie mam już dosyć tego statku - Foltest odezwał się po raz pierwszy od dłuższego czasu.
Obrazek:
Sado:
Dracon spojrzał na Foltesta i uśmiechnął się smętnie słysząc jego słowa.
- Czy będziemy mogli może... porozmawiać z przedstawicielami innych ras? Chciałbym porozmawiać z Meanebem.
Isentor:
- Nie jestem pewny kto tak naprawdę przybędzie. Mnie interesuje tylko Meaneb. Sado spotkamy się wszyscy razem on i ja wraz ze swymi ludźmi.
//Dobiliśmy do portowego miasta Niniom. Załoga uzupełnia zapasy żywności. Odpływamy wieczorem. Mamy więc czas na zwiedzenie miasta.
Grison:
Grison siedząc na ławce obok dziwnego drzewa obserwował krzątających sie Taurenów. Szamani rozmawiali z jaszuroczłekami oraz z nielicznymi ludźmi.
- Cholera... spisy, dokumentacje. Ci Taureni w ogóle nie przypominają mi wojowników tylko jakichś uczonych- mówił sam do siebie Drakon. Powinni sie zwać Informacjanie- dodał po chwili śmiejąc się. Zaraz po tym udał sie na dalsze zwiedzanie po czym wrócił na statek.
Gunses:
Gunses, który całą drogę do Ilusmiru przebył w samotności, wstał z ławki i podszedł do barierki statku. Ujrzał dość duże miasteczko. Różnorodność ras, port, krzątający się ludzie. To wszytko przypominało mu jego dawny dom - Ombros. Przechodząc koło Grega zaczepił go i skinąwszy głową na Taurenów powiedział - Widać, że ktoś się tu znakomicie bawi - po czym zaśmiał się...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej