Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Dom w Myrtanie

<< < (6/13) > >>

Bury Zenosław:
Ja miałbym chatę albo niedaleko Silden (ach, te wodospady), albo niedaleko cape dun (niedaleko morza, pełno jeleni, piękne okolice) i byłbym myśliwym.

toms07:
Dla mnie najlepszym miejscem do zamieszkania po wojnie bylaby Gotha (oczywiście po rozbudowie i odnowie) wraz z Gornem, gdzie rekrutowalibyśmy nowych ludzi, stworzylibyśmy utopię :), gdzie panowałaby spokój i harmonia  :)

trchl:
A ja zamieszkałbym w mieście Gotha, albo chciałbym mieć zamek na północ od Geldern, tam gdzie był ten artefakt.

Wieczny_Wędrowiec:
A ja zamieszkałbym w rezydencji na zamku w Vengardzie. Byłbym doradcą króla i najwyższym magiem ognia. W wolnych chwilach pomagałbym w odbudowie miasta (przyzywałbym golemy, które przenosiłyby ciężkie głazy).

diego12:
ja zamieszkałbym gdzieś zdala od miast w lesie i jakby szło zbudować zamek to bym tam go zbudował

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej