Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Dom w Myrtanie
Bury Zenosław:
Ja miałbym chatę albo niedaleko Silden (ach, te wodospady), albo niedaleko cape dun (niedaleko morza, pełno jeleni, piękne okolice) i byłbym myśliwym.
toms07:
Dla mnie najlepszym miejscem do zamieszkania po wojnie bylaby Gotha (oczywiście po rozbudowie i odnowie) wraz z Gornem, gdzie rekrutowalibyśmy nowych ludzi, stworzylibyśmy utopię :), gdzie panowałaby spokój i harmonia :)
trchl:
A ja zamieszkałbym w mieście Gotha, albo chciałbym mieć zamek na północ od Geldern, tam gdzie był ten artefakt.
Wieczny_Wędrowiec:
A ja zamieszkałbym w rezydencji na zamku w Vengardzie. Byłbym doradcą króla i najwyższym magiem ognia. W wolnych chwilach pomagałbym w odbudowie miasta (przyzywałbym golemy, które przenosiłyby ciężkie głazy).
diego12:
ja zamieszkałbym gdzieś zdala od miast w lesie i jakby szło zbudować zamek to bym tam go zbudował
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej