Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Paladyni czy Wodny Krąg

(1/16) > >>

Byakugan:
Tak grając w Noc Kruka zastanawiałem się, Paladyni są sługami Innosa i pomagają Magom Ognia.
Krąg Wodny czci (chyba :P) Adanosa i pomagają Magom Wody.
Obie gildie pomagają obywatelom, ale każda w inny sposób :)
Kto wg was jest lepszy?

Wg mnie lepszy jest Wodny Krąg, bo pomaga ludziom, nie ujawniając się i nie siedzi bezczynnie na tyłku w zamku jak paladyni.

Co wy o tym myślicie?

Airyx:
Racja, obie te gildie bardzo pomagają obywatelom. Każda nieco w inny sposób, lae zawsze. Paladyni niosą pomoc na większą skalę niz WK-toczą wojnę z orkami w królestwie, a także częściowo z niesprawiedliwością i przestępstwami (Lors Andre-sędzia miejski w Khorinis). Wodny Krąg z kolei działa na mniejszą skalę i dzięki temu miejscowa ludność bardziej może to odczuć-poszukuje zaginionych ludzi, walczy z bandytami i stara się doprowadzić do zakończenia działalności takich szumowin jak Fernando z górnego miasta. Poza tym nie ujawnia swojej obecności, więc ma nieco trudniej niż paladyni, ale za to jego zakres działań jest przez to większy i skuteczniejszy. Niestety Wodny Krąg ma gorsze wyposażenie niż paladyni i jest mniej liczny niż zakon. Mimo to uważam, że Krąg bardziej pomaga ludziom niż paladyni, bo zajmuje się ich sprawami i stara się rozwiązać problemy zwykłego mieszczeństwa i chłopstwa.

Doman:
W pojedynku paladyni vs. wodny krąg na pewno wygraliby paladyni (lepsze zbroje, broń, umiejętności). Paladyni walczą z orkami, wodny krąg z bandytami. Wodny krąg ma magów wody, paladyni mają magów ognia. Jednak myślę że wodny krąg znacznie więcej robi (na pewno więcej magowie wody od ognia), paladyni niby wydobywają rudę, ale po co ich tylu w Khorins? jest ich tam ok. 30, a w GD ok. 10 - 15. Wszyscy paladyni w Khorins siedzą bezczynnie, kiedy paladyni w GD walczą z orkami, zębaczami itp. Wodny krąg zawsze coś robi np. Gaan pilnuje przełęczy, uczy nas oprawiać zwierzynę, Lares pilnuje portu, prowadzi nas do Saturasa, towarzyszy nam przez "gęsty las na wschodzie", uczy siły i zręczności, Cavalorn na początku walczy z bandytami, później mówi nam że Lord Hagen ma ornament, uczy skradania się i chyba łuki, Martin hmm... pomaga nam w dołączeniu do straży, sprzedaje nam rzeczy paladynów, Cord uczy nas walki bronią, pomaga w dołączeniu do najemników. To chyba wszyscy, ja wolę wodny krąg ze względu na to że prawie każdy z nich czegoś nas uczy, zawsze mają jakieś zajęcie i jest tajną organizacją.

Ps. Wodny krąg nie ma narzucone kogo ma czcić, np. mag ognia może należeć do wodnego kręgu choć czci innosa

Pozdrawiam

Anv:
Obie gildie są pomocne dla obywateli. Ale ja preferuję Wodny Krąg. Wydaje mi się, że robią trochę więcej. A wszystko dzieje się w ukryciu i tajemnicy. Paladynom nic nie zarzucam ale są jakby mało aktywni.

Robben:
Ja to lubie i Paladynów i Wodny Krąg ale wolę Wodny Krąg, bo Paladyni nie tylko są nie zbyt rozmowni (na początku) ale przede wszystkim, nie przyjechali pomagać ludziom, tylko po magiczną rudę. Ze smokami to my musieliśmy się uporać a oni nawet palcem nie kiwneli  . Natomiast Wodny Krąg - mimo, że się ukrywa i nie jest ich wielu - pomaga ludziom. No i należą do niego starzy znajomi  .

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej