Królestwo Valfden > Panteon Bogów "Navigii Draco"
Dziedziniec świątyni
Elsh Alash:
- To miejsce jest akurat młode. Co Cię do mnie sprowadza?
Ragthar:
-Zadano mi pewną zagadkę i mam wrażenie że jesteś w stanie mi z nią pomóc. - powiedział ork. -A brzmi ona tak: Na imię mi Legion, bo nas jest wielu. Jestem wiedzą, jestem potęgą, jestem Valfden. Swoimi dokonaniami ocaliłem to przeklęte państwo, choć moje własne przekleństwo zmusza mnie do pozostawania w cieniu. Moja historia jest wyryta w samej duszy wyspy. Mogą ją odkryć jedynie Ci, którzy się poświęcą szukaniu..
Hagmar:
Aragorn zjawił się na placu świątynnym szukając Dracona.
Elsh Alash:
Dracon przechadzał się po dziedzińcu.
Hagmar:
- Witaj Elsh Alash, mam pewną dziwną runę i pomyślałem że możesz coś wiedzieć o niej. Wszak masz tu spore archiwa. Elf zbliżył się do dracona z runą w ręku.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej