Królestwo Valfden > Panteon Bogów "Navigii Draco"
Dziedziniec świątyni
Elrond Ñoldor:
I nie jedbnął posmutniał.
- Tak... Trzeba iść na festyn...
Kenshin:
Ork był ciekaw jak wyglądają na wyspie obiekty sakralne. Dlatego spacerował sobie, po dziedzińcu świątyni licząc na to, że ktoś go tutaj oprowadzi.
Progan:
Wędrującego pomiędzy kaplicami członka konkordatu zauważył Progan
- Kenshin - zwrócił się do niego i podszedł się przywitać - Miło mi Ciebie widzieć - westchnął
- Nie spodziewałem się tutaj nikogo z konkordatu o tak wczesnej porze.
Kenshin:
Ork oczywiście się przywitał. - Witaj Proganie. Odrzekł z uśmiechem na ustach.
- Widzisz jestem tutaj pierwszy raz i szukam kogoś, kto by mnie mógł oprowadzić. Wiem, że jesteś zajętą osobą, bo pełnisz ważną funkcję, ale czy masz może trochę czasu?. Kenshin mówił wprost.
Progan:
- Kenshin. Jestem jak każdy inny człowiek - powiedział prostymi słowa Progan - Zawszę znajdę dla Ciebie czas. Przejdźmy się. Chcesz posłuchać o panteonie czy o katedrze?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej