Królestwo Valfden > Panteon Bogów "Navigii Draco"
Dziedziniec świątyni
Hagmar:
Twarde lądowanie na posadzce świątyni troche go ocuciło. Ruszył za Isem.
Elrond Ñoldor:
- Ja pitole, ja pitole... - człapał z boku arcymag.
Isentor:
Na wyższych poziomach napotkali Elish Ehru, wracał właśnie z łaźni, zbierał się już do snu.
- Elish qiashib Elish Ehru!
- Elish qiashib Ish izeshar qiosh huxuesh, co Ty tutaj robisz o tak późnej porze?
- Musimy z Tobą porozmawiać, możemy się też napić.
Devristus Morii:
Przede wszystkim napić. Gunsesie polej szepną teatralnie mag.
Elrond Ñoldor:
Elrond ustał za królem. Nie wypił tyle ile reszta, więc trzymał się dosyc dobrze. Widok innej smoczej gęby oprócz aragornowej była miła dla jego wzroku.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej