Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Blondynka czy brunetka?

<< < (2/5) > >>

flake:
Hagen4   ! Bardzo mądre słowa! :-) zgadzam się z nimi w 100%

A co do mitu o głupocie blondynek to oczywiście nieprawda bo tak się składa, że znam brunetkę która jest pusta w środku jak czekoladowe zajączki wielkanocne, znam również bardzo uroczą i inteligentną blondynę  

Wszystko zależy od charakteru, no ale jak temat nazywa się " Blondynka czy brunetka?" - odpowiadam, że jednak brunetka  

Angarix:
ja wole zdecydowanie brunetki. a to dlatego ze brunetki są kolorem wlosow bardziej czane niz jakikolwiek lad a czarny to moj ukochany kolor.  

a i  mit o blondynkach to klamstwo i nuda

Forneas:
"Brunetki, blondynki, ja wszystkie was dziewczynki..."

Mówiąc inaczej, kolorek włosow nie ma aż takiego znaczenia, każdy ma jakąś swoją wizję pięknej dziewczyny. Mi osobiście podobają się najbardziej długowłose brunetki, z dość dużymi ciemnymi, czarnymi wręcz oczami. Miałem przyjemność spotkać takowe dziewczę, ale nie o to chodzi.
Jak głosi cytat z piosenki, nie chodzi tyle o ten kolor włosów, jak powiedział flake o czekoladowych króliczkach wielkanocnych, poza tą powłoką powinna mieć bogate wnętrze. Jak mówiłem wcześniej wolę brunetki, ale i blondynkami nie gardzę...

Hmmm... wiecie, w żartach, legendach, zawsze tkwi to ziarno prawdy   .

Robben:
Brunetki jak i blondynki mi się bardzo podobają ale jednak wolę brunetki. Ale od razu mówię, że rude mi się nie podobają (mam nadzieję, że nikogo nie obrażam), choć nie wiem czemu. Chyba dlatego, że żadna ruda, którą do tej pory spotkałem, nie była ładna...

TomekLP:
Jak dla mnie najladniejsze sa brunetki, uwielbiam ten kolor wlosow. Oczywiscie ladne blondynki tez spotykam, jednak brunetki gora  ;D

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej