Tereny Valfden > Dział Wypraw
I wyprawa do Ignis Terra
Darkon:
- Pff, skoro i wszyscy spadają to i ja. - powiedział do siebie Darkon - Może do magazynu, znajdzie się coś przydatnego.
Następnie ruszył z powrotem przez wir energii, a następnie wszedł jeszcze w słup prowadzący do magazynu. Kiedy się tam znalazł upatrzył którąś ze skrzyń i podważył wieko mieczem
Walar:
Walar poczuł się naprawdę dziwnie kiedy zobaczył rozkrojone "coś" leżące na stole. Przyjrzał się temu czemuś, ale nie miał pojęcia co to może być. Po chwili oglądania trupa Walar podszedł do szafek i zaczął oglądać to, co się na nich znajdowało. Także nie miał pojęcia co to jest, więc nie zastanawiając się długo, wziął kilka pojemników i wszedł z powrotem do korytarza, którym tu przyszedł i po chwili spacerku wszedł do energii, z której tu przybył. Kiedy zjawił się w głównej sali pomyślał chwilę gdzie by pójść. W końcu wybrał energię prowadzącą do biblioteki.
- Może król będzie wiedział co to jest - mruknął pod nosem o pojemnikach i wszedł do energii. Kiedy znalazł się w bibliotece wypatrzył króla i podszedł do niego.
- Przepraszam że przeszkadzam, ale byłem w laboratorium i znalazłem coś takiego. - rzekł Walar podnosząc do góry jeden z pojemników, które ze sobą zabrał - Wiesz może co to za substancje?
Akatosh:
Akatosh widząc że nie ma się czego obawiać.Wrócił do innych:
-Nic tu nie ma!-powiedział.Po czym wszedł w słup energii prowadzący do wielkiej sali...
Altair:
Altair po usilnych próbach otwarcia skrzyni w końcu zrezygnował.
- Nie chce po dobroci, to siłą spróbujemy. Kto wie - może będzie tutaj coś wartościowego - po czym oddalił się o kilkanaście kroków od skrzyni, wyciągnął w jej kierunku lewą rękę i rzekł - Iaishosh Huushar, Ipush Grish Izqiysh (Piorun Kulisty) - magiczna kula z niezwykłą prędkością poszybowała w stronę paczki...
Devristus Morii:
Tak jest - rzekł Devristus i przeszedł przez strumień energii. Gdy znalazł się w głównej sali udał się do magazynu. Tam zauważył większość ludzi.
- Król IsentoR oczekuje was w Bibliotece. Macie się tam pojawić jak najszybciej - krzyknął Def i wycofał się do głównej sali. Tam wszedł w strumień energii prowadzący do Więzienia, ale tam nic nie zobaczył. Wycofał się i sprawdzał po wszystkich pomieszczeniach, ale nikogo już nie było. Po sprawdzeniu pomieszczeń Dev udał się z powrotem do Biblioteki...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej