Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Najpotężniejszy bóg

<< < (16/20) > >>

Belgarath:
Jak miło się dyskutuje. Pozwól, łaskawie, że odpowiem na twoje słowa:

--- Cytuj ---1. Wiem co to hipoteza, więc proszę cię, nie pouczaj mnie więcej o takich trywialnych rzeczach.

2. Nie pisz takich długich postów, napisz zwięzle o co ci chodzi, bo tylko czasu szkoda (twojego ostatniego posta mimo braku chęci... przeczytałem)

--- Koniec cytatu ---

Dobrze, że już teraz wiesz co to hipoteza, bo gdybyś twierdził, że wiedziałeś to wcześniej to wyszedłbyś po prostu na dziwaka (nie mam zamiaru tego ponownie wyjaśniać. Patrz: mój poprzedni post). Co do długości tekstu: Nie ilość a treść się liczy, a poza tym na czytanie MÂĄDRYCH słów nigdy nie może być "szkoda czasu".

Dobrze, że zgadzamy się co do kwestii najpotężniejszego boga. Niepokoi nas tylko, a może aż, kwestia (hipotetycznie) Beliar + Innos czy pokonają Adanosa? Ja nadal uważam, że w dwójkę są od niego potężniejsi, ale że do sojuszu prawdopodobnie nie dojdzie (nigdy nie mów nigdy: Hitler sprzymierzył się ze swoim najgorszym wrogiem - Stalinem :huh:) to Adanos jest najpotężniejszy. Wiem, wiem : ty piszesz że jest silniejszy nawet od ich hipotetycznego sojuszu, ale postaram się wykazać, że sam gubisz się w swoich wyjaśnieniach i dlatego nie można dać im wiary:


--- Cytuj ---Beliar i Innos się nie nienawidzą
--- Koniec cytatu ---

Tu piszesz że się nienawidzą (co zresztą jest zgodne z prawdą)


--- Cytuj ---Moim zdaniem, nawet jeśli Beliar i Innos się zjednoczą, to i tak nic im to nie da.
--- Koniec cytatu ---

To już jest wątpliwe, ale przyjmijmy (na razie) że masz rację:


--- Cytuj ---To oczywiste, że zrobili to ze strachu przed jego potęgą.
--- Koniec cytatu ---

A kto powiedział, że to oczywiste? To chyba tylko twoje przemyślenia.... Nic nie skłania do takich wniosków. Owszem Adanos użył swej mocy i pochłonął wiele istniej, nawet Bestię - SÂŁUGÊ, właśnie SÂŁUGÊ, a NIE BELIARA CZY INNOSA. Skąd więc wniosek, że akurat Beliar i Innosa się go boją? Twoje rozumowanie jest bardzo naciągane....


--- Cytuj ---Gdyby duet Beliar i Innos rzeczywiście był silniejszy od Adanosa, to już dawno dwójka walczących bogów obaliła by boga harmonii, który nie pozwala wygrać żadnemu. Ale oni tego nie zrobili, bo boją się Adanosa.
--- Koniec cytatu ---

Twierdzisz, że duet bogów obaliłby Adanosa, gdyby był silniejszy. Już wyjaśniałem tę kwestię w poprzednim poście - taki duet nie zaistnieje (wykluczamy dla ułatwienia przypadki, bardzo ale to bardzo znikome, takie jak Stalin i Hitler), oczym zresztą piszesz dalej:


--- Cytuj ---Zresztą, moim zdaniem to niemożliwe, aby Innos i Beliar się zjednoczyli, gdyż są to bogowie zupełnie innych wartości i żywiołów.

--- Koniec cytatu ---

Po co więc najpierw piszesz : "Ale oni tego nie zrobili, bo boją się Adanosa." a potem "Zresztą, moim zdaniem to niemożliwe, aby Innos i Beliar się zjednoczyli". Przecież jedno raczej wyklucza drugie i dodam, że oba te stwierdzenia są : "twoim zdaniem", bo przecież nie jakieś tam babci Brunhildy ;D, więc ty masz dwa różne zdania na jeden temat?


--- Cytuj ---Podczas gdy Beliar jest bogiem mroku i śmierci, kocha terroryzować i niszczyć, Innos jest bogiem światła i ognia, on dał światu słońce, woli tworzyć i wymierzać sprawiedliwość. Oni nie mogą się zjednoczyć, gdyż to jest niemożliwe, bo gdy dodasz do siebie 2 i -2 to otrzymasz zero... A zero jest niczym, więc nie ma o czym gadać.

--- Koniec cytatu ---

Ależ ja o tym pisałem w poprzednim poście, więc nie powtarzaj zbędnych kwestii. Zastanów się, czy my dyskutujemy czy sojusz może powstać? NIE - tu akurat się zgadzamy, raczej nie może... My dyskutujemy nad tym, czy gdyby jednak, mimo wszystko, powstał to mógłby pokonać Adanosa....


--- Cytuj ---W bajkach i grach zawsze wygrywa dobro, toteż człowiek zwyciężył z bestią. Ale przez cała sagę widzimy jak Beliar góruje nad Innosem. Prawie go zwycięża. Widać bogowie nie znają przyszłości, bo Beliar jest zaskoczony tym, że orkowie się od niego odwrócili. Nie przewidział tego. Tak samo zaskoczony jest pewnie Innos, gdy wybierzemy stronę Beliara. Zresztą Xardas  sam mówi "Nawet bogowie nie wiedzą, co nas teraz czeka". A jednak w Gothic 3 pozwalają nam zajrzeć w przyszłość... Ciekawe. Gdyby nie fakt, że bogowie nie znają przyszłości i Adanos wciąż się wtrąca w konflikt, to bez wątpienia Innos by przegrał.

Beliar ma potężnych sługusów. Nawet pomiot z jego otchłani, "Poszukiwacz" zabił dwóch paladynów przed wejściem do GD. Poszukiwacze zabili Lothara, uszkodzili Oko Innosa, mogą opętać ludzi. Co może Innos? Uleczyć opętaną duszę? Ochronić ją przed opętaniem? Oko Innosa mogą naprawić jedynie najpotężniejsi przedstawiciele trzech bogów (Innosa nie mógł reprezentować Milten, tylko Pyrokar, potrzebowaliśmy prawdziwego mistrza czarnej magii, Xardasa i arcymaga Adanoasa, Vatrasa). Nie wiadmo czy słudzy Innosa mogliby zniszczyć Szpon Beliara, w każdym razie wiemy, że mogą zrobić to magowie wody, słudzy Adanosa. Oko Innosa traci swą moc, zaś Szpon Beliara rośnie w siłę razem z nami. Oko bez mocy jest bezużyteczne, potrzeba smoczego serca, zaś by aktywować Szpon Beliara wystarczy modlitwa.

Z tych m.in powodów twierdzę, że Beliar jest silniejszy od Innosa. Adanos rlz, Beliar jest cool, a Innos chyba umie tylko płakać, nawet przez 11 lat. Widać jest bardzo wrażliwy i miłosierny. Niezbyt przydatne cechy podczas wojny...

--- Koniec cytatu ---

Po co pisać tak oczywiste rzeczy, przecież to wszystko jest wiadome, ja się z tym zgadzam, (że Innos jest słabszy od Beliara) i nie ma sensu nad tym filozofować ani dyskutować.....


--- Cytuj ---Nie chciałem cię także obrażać, odniosłem po prostu wrażenie, że zle zrozumiałeś mojego posta, a ty przecież umiesz czytać. Chciałem cię w ten sposób "zmusić" do powtórnego przeczytania i zrozumienia mej opinni. Mam do ciebie i twojej wiedzy duży szacunek, ale nie pozwolę też, by dyskusja schodziła na zły tor, bo ktoś zle coś doczytał...
Pozdro

--- Koniec cytatu ---

Miło mi słyszeć, że nie chciałeś mnie obrażać, ale nadal twierdzę, że to ty sprowokowałeś tę dyskusję (może i słusznie - przynajmniej jest ciekawie :P). Cieszę się z faktu, iż ma wiedza wywołuje u ciebie podziw. Nie wiem tylko dlaczego uważasz, że nasza dyskusja schodzi na zły tor? A i powtarzam: JA DOBRZE PRZECZYTAÂŁEM ty popełniłeś BÂŁÂĄD.

I teraz moje ostatnie uwagi. Nieźle się "przerobiłeś". Sam zablokowałeś sobie możliwość riposty pisząc:


--- Cytuj ---Teraz piszę tu po raz ostatni
--- Koniec cytatu ---


--- Cytuj ---*Do tych, co zaraz zapewne zarzucą mi, że "niby upominałem, aby nie pisać tak długich postów, a sam nie jestem lepszy" :
Ten post jest taki długi, gdyż jest to mój ostatni (i mam nadzieję rozwiewający wszelkie wątpliwości) post w tym wątku.

--- Koniec cytatu ---

Skoro to twój ostatni post, to przykro mi, że już nie podyskutujemy, bo jeślibyś mi odpisał, to znaczyłoby że nie liczysz się z konsekwencjami i treścią tego co piszesz. Idąc dalej można by pomyśleć, że myliłeś się (nie chcę tego nazywać Kłamstwem) także w innych sprawach o których napominałeś.... A to oznaczałoby, że nie można brać poważnie twoich słów.... To zaś, że jesteś człowiekiem, który często zmienia zdanie i nie ma utartego poglądu i dyskwalifikowałoby twoje argumenty (np. o domniemanej słabość hipotetycznego sojuszu Innos i Beliar przeciwko Adanosowi)....

Możesz zatem wybrać co zrobić... Jestem bardzo ciekawy... A jak na razie to żegnam i życzę mądrych przemyśleń na temat: "sojusz kontra Adanos" i wniosków na temat twoich postów i słów, które tam zawierasz....

Pawlas:
Poprzedni post wyjaśnia to co powinien, więc nie na siłę szukaj dziury w całym.

Specjalnie dla ciebie jeszcze raz.

Jest Ziemia, który stworzył Adanos. Na tej Ziemi istnieje życie (rośliny, zwierzęta i ludzie). Stworzenie Ziemi było możliwe w miejscu gdzie ład i chaos współistnieją w harmonii. Innos i Beliar oczywiście próbują zaburzyć tę harmonię, więc przemierzając Ziemię na swych wybrańców mianują człowieka i bestię, człowiek pokonuje bestię, więc Beliar zwraca się do drugiej, ale Adanos zsyła falę zabijając ją i  niszcząc życie na Ziemi. Widząc, że przez tę wojnę, życie na świecie jest niemożliwe Adanos decyduje wygnać swych braci z Ziemi, wcześniej prosząc Innosa o odebranie części swej mocy człowiekowi, by harmonia nie została zachwiana. Potem wygania bogów z jego świętej ziemi, wcześniej prosząc Innosa, by cząstkę swej mocy zostawił na Ziemi, na wypadek powrotu bestii (Oko Innosa). Beliar także to zrobił (Szpon Beliara) na wypadek, gdyby wybraniec Innosa chciał pokonać całe zło. Wybrańcy pozostają na Ziemi jako część życia ją zamieszkującego, czyli jako część Ziemi i wciąż walczą ze sobą. Gniew ich bogów wciąż w nich płonie. Adanos dba o to by ich siły były wyrównane.

Co z tego wnioskujemy?

1. Innos jest tak potężny, że na prośbę Adanosa musiał odebrać część mocy człowiekowi, by nie zachwiać równowagi. Beliar, którego wybraniec przegrał zwrócił się do innej istoty (takie jakby posiłki). A przecież w grze wydaje się, że jest inaczej (Orkowie wygrywają). Beliar daję potęgę, Innos daje mądrość. Jeden wybraniec Innosa (człowiek) jest w stanie pokonać wiele bestii. Zarówno bestie, jak i człowiek nigdy nie zaprzestaną wojny.

2. Adanos wygnał bogów z Ziemi, gdyż przez ich wojnę nic nie mogło istnieć na świecie. Bogowie przed odejściem wypełniają także (w swej mądrości) jego polecenia. Adanos trzyma pieczę nad siłami Innosa i Wybrańca. Jest więc najpotężniejszym z bogów.

3. By na świecie (symbolizującym harmonię) istniało życie, zło i dobro muszą współistnieć w harmonii. Dlatego ani Innos, ani Beliar nie mogą wygrać. Bogowie mając wpływy w tym świecie (wpływami są wybrańcy) wciąż walczą i wspomagając ich mocą ukrytą w artefaktach, dlatego wojna nigdy się nie skończy. Jednak jeśli wpływy bogów w tym świecie (wybrańcy i artefakty) zostaną zniszczone, harmonia zapanuje na zawsze,, gdyż żadna strona nie będzie posiadać więcej mocy od drugiej (co da harmonię). Tak się dzieje w Gothic 3 i dlatego warto podążać jedyną słuszną drogą, drogą Adanosa. Dlatego też Bezimienny i Xardas jako ostatni wybrańcy, podążając drogą Adanosa (nie walczą) muszą odejść z tego świata.

4. Innos i Beliar raczej nie mogą się zjednoczyć, gdyż się nienawidzą i są bogami innych żywiołów (Beliar nie znosi światła, nie znosi więc Innosa). To nie jest tak jak w Gothicu, że widzimy jak czarny mag i Pyrokar zabijają Saturasa. Nie wiem, jakby to wyglądało, ale może i  jest to możliwe, mimo  to należy pamiętać, że to Adanos jest strażnikiem równowagi, bronił jej przez tyle wieków i wygnał Innosa i Beliara ze swojej Ziemi. Skoro bogowie są mądrzejsi od ludzi, to powinni spróbować się zjednoczyć, by siłą wedrzeć się do tego świata. Ale tego nie zrobili. Istnieje kilka tez, które mogą to wyjaśniać. Ale jest ich trochę, toteż nie wiem, czy je tu zamieszczać... Jedną z tych tez jest właśnie to, że wiedzieli, iż to im nic nie da, bo Adanos jest potężniejszy od nich, nawet gdyby współpracowali.

Adanos dba o to by siły były wyrównane. Jeśli przeciwko sobie staje tyle samo plusów i minusów to otrzymujemy zero.
Te zero oznacza harmonię (równowagę). Tak więc jeśli siły są wyrównane, walcząc (tyle samo plusów i minusów w dzienniku) albo się wyrżną na amen, albo nie wygra żadna, czyli da to harmonię. I tylko w harmonii możliwe jest życie w świecie stworzonym przez Adanosa...

P.S
Mi też się miło dyskutuje, widzę, że znasz się na temacie, nie to co inni, wyskakujący z byle czym, jednak jeśli chcesz podyskutować głębiej nad tym bardzo filozoficznym tematem, to proponuję przenieść rozmowę na gg.

Niechaj Beliar wspomaga tych, którzy wstępują do niego na służbę...

Belgarath:

--- Cytuj ---Specjalnie dla ciebie jeszcze raz.
--- Koniec cytatu ---

Jak mi niezmiernie miło.....


--- Cytuj ---Jest Ziemia, który stworzył Adanos. Na tej Ziemi istnieje życie (rośliny, zwierzęta i ludzie). Stworzenie Ziemi było możliwe w miejscu gdzie ład i chaos współistnieją w harmonii. Innos i Beliar oczywiście próbują zaburzyć tę harmonię, więc przemierzając Ziemię na swych wybrańców mianują człowieka i bestię, człowiek pokonuje bestię, więc Beliar zwraca się do drugiej, ale Adanos zsyła falę zabijając ją i  niszcząc życie na Ziemi. Widząc, że przez tę wojnę, życie na świecie jest niemożliwe Adanos decyduje wygnać swych braci z Ziemi, wcześniej prosząc Innosa o odebranie części swej mocy człowiekowi, by harmonia nie została zachwiana. Potem wygania bogów z jego świętej ziemi, wcześniej prosząc Innosa, by cząstkę swej mocy zostawił na Ziemi, na wypadek powrotu bestii (Oko Innosa). Beliar także to zrobił (Szpon Beliara) na wypadek, gdyby wybraniec Innosa chciał pokonać całe zło. Wybrańcy pozostają na Ziemi jako część życia ją zamieszkującego, czyli jako część Ziemi i wciąż walczą ze sobą. Gniew ich bogów wciąż w nich płonie. Adanos dba o to by ich siły były wyrównane.

--- Koniec cytatu ---

Tak, tak, tak.... Ależ to oczywiste i zarówno ja i ty mówimy o tym od samego początku, więc dlaczego ciągle to powtarzać???


--- Cytuj ---4. Innos i Beliar raczej nie mogą się zjednoczyć, gdyż się nienawidzą i są bogami innych żywiołów (Beliar nie znosi światła, nie znosi więc Innosa). To nie jest tak jak w Gothicu, że widzimy jak czarny mag i Pyrokar zabijają Saturasa. Nie wiem, jakby to wyglądało, ale może i  jest to możliwe, mimo  to należy pamiętać, że to Adanos jest strażnikiem równowagi, bronił jej przez tyle wieków i wygnał Innosa i Beliara ze swojej Ziemi. Skoro bogowie są mądrzejsi od ludzi, to powinni spróbować się zjednoczyć, by siłą wedrzeć się do tego świata. Ale tego nie zrobili. Istnieje kilka tez, które mogą to wyjaśniać. Ale jest ich trochę, toteż nie wiem, czy je tu zamieszczać... Jedną z tych tez jest właśnie to, że wiedzieli, iż to im nic nie da, bo Adanos jest potężniejszy od nich, nawet gdyby współpracowali.
--- Koniec cytatu ---

Może i istnieje kilka "tez", szkoda tylko że  podałeś tylko jedną i to tę samą co poprzednio, więc nic to nowego nie wnosi do tematu... Według mnie odpowiedź jest prosta - Nie zjednoczą się, bo się nienawidzą (pomijam przypadek o którym pisałem poprzednio). Mnie jednak, jako matematyka i filozofa, interesuje również dyskusja hipotetyczna, czyli: Jeżeli założymy, że jednak się zjednoczą to czy nadal może być mowa o zachowaniu równowagi?? Według mnie nie, ponieważ Beliar i Innos (razem) są silniejsi od Adanosa.

Ty uważasz inaczej. Tylko szkoda, że aby pokazać swój punkt widzenia podajesz ciągle jedną i tę samą tezę, a na dodatek nie obaliłeś mojego punktu widzenia. Proszę cię zatem o więcej argumentów lub o kontrargumenty na moje stwierdzenia....


--- Cytuj ---Moim skromnym zdaniem, siły bogów gothica przypominają własności trójkąta (suma długości dwóch boków nie może być większa od trzeciego). Czytając pisma w grze powiedziałbym, że "drugim najdłuższym" bogiem jest Innos, ale ja osobiście wolę Beliara i opieram się bezpośrednio na wydarzeniach z sagi, gdzie to Beliar był górą. Logicznym jest, że bokiem najdłuższym jest Adanos.
--- Koniec cytatu ---

TY HERETYKU!!!!!!!!!!!!

W KA¯DYM TRÓJK¡CIE SUMA DWÓCH BOKÓW MUSI BYÆ WIÊKSZA OD D£UGO¦CI TRZECIEGO

Zapamiętaj to. To jest święte.

Zatem Innos + Beliar > Adanos


--- Cytuj ---P.S
Mi też się miło dyskutuje, widzę, że znasz się na temacie, nie to co inni, wyskakujący z byle czym, jednak jeśli chcesz podyskutować głębiej nad tym bardzo filozoficznym tematem, to proponuję przenieść rozmowę na gg.
--- Koniec cytatu ---

Mi też się fajnie dyskutuje, bo tez znasz się (na niektórych) sprawach. Ale dlaczego chcesz przenosić to na gg?? Niech wszyscy, którzy czytają ten temat mają możliwość dokształcenia się lub ewentualnego włączenia do rozważań.

A tymczasem bywaj z łaską Adanosa i mojego ulubionego Ceszarza H.S (ty wiesz o kogo chodzi ;D)

Pawlas:

--- Cytat: Zauber w 17 Marzec 2009, 15:51:09 ---Jak mi niezmiernie miło.....

--- Koniec cytatu ---
Dobra dobra, starczy tych uprzejmości... :lol:


--- Cytat: Zauber w 17 Marzec 2009, 15:51:09 ---Tak, tak, tak.... Ależ to oczywiste i zarówno ja i ty mówimy o tym od samego początku, więc dlaczego ciągle to powtarzać?

--- Koniec cytatu ---
Bo odnoszę wrażenie, że nie rozumiemy się w tej kwestii. Pamiętać należy, że to nasz świat stworzył Adanos i on tu rządzi bezpośrednio, reszta ma ograniczone wpływy...


--- Cytat: Zauber w 17 Marzec 2009, 15:51:09 ---Może i istnieje kilka "tez", szkoda tylko że  podałeś tylko jedną i to tę samą co poprzednio, więc nic to nowego nie wnosi do tematu... Według mnie odpowiedź jest prosta - Nie zjednoczą się, bo się nienawidzą (pomijam przypadek o którym pisałem poprzednio). Mnie jednak, jako matematyka i filozofa, interesuje również dyskusja hipotetyczna, czyli: Jeżeli założymy, że jednak się zjednoczą to czy nadal może być mowa o zachowaniu równowagi? Według mnie nie, ponieważ Beliar i Innos (razem) są silniejsi od Adanosa.

--- Koniec cytatu ---
Chcesz bym podał wszystkie ? Zdajesz sobie sprawę, że ich ilość i mętność (niektórych) może tutaj się komuś nie podobać? Np. prastarej potędze tego forum jaką są moderatorzy... Póki co będę się starał wymieniać najbardziej prawdopodobne. Do zniszczenia równowagi przez ich wspólną współpracę nie dojdzie z dwóch powodów:

1. Innos to największy i odwieczny wróg Beliara. Ciemność niszczy światło, światło ciemność, tak jak  nasz Bóg nigdy nie zjednoczy się z szatanem, tak też i w świecie Gothic nigdy do tego nie dojdzie (ten powód wystarczy, by zakończyć ten temat)

2. Adanos to boski strażnik równowagi, co znaczy, że jako strażnik (w dodatku bóg) musi być przygotowany na wszelkie próby obalenia go. Czyli nawet na twoje wielkie zjednoczenie, do którego i tak nigdy nie dojdzie...


--- Cytat: Zauber w 17 Marzec 2009, 15:51:09 ---Ty uważasz inaczej. Tylko szkoda, że aby pokazać swój punkt widzenia podajesz ciągle jedną i tę samą tezę, a na dodatek nie obaliłeś mojego punktu widzenia. Proszę cię zatem o więcej argumentów lub o kontrargumenty na moje stwierdzenia....

--- Koniec cytatu ---
Jakiego punktu widzenia? Ty ciągle uważasz, że zjednoczona potęga Beliara i Innosa jest wystarczająca do pokonania Adanosa. Ja napisałem, że Innos i Beliar się nienawidzą, reprezentują odmienne wartości (czy Bóg zjednoczyłby się z szatanem?) i dlatego to raczej niemożliwe, chociaż nie wiem, to zależy od wyobrazni NOWYCH twórców... Zeby było jasno: Adanos jako strażnik równowagi jest przygotowany na wszelkie możliwe sposoby obalenia go. Innos i Beliar, nieważne jakby się starali, nawet (teoretycznie) zjednoczeni nie zdołaliby go pokonać. Znowu trzeba ci to przypominać...


--- Cytat: Zauber w 17 Marzec 2009, 15:51:09 ---TY HERETYKU!!!!!!!!!!!!

W KA¯DYM TRÓJK¡CIE SUMA DWÓCH BOKÓW MUSI BYÆ WIÊKSZA OD D£UGO¦CI TRZECIEGO

--- Koniec cytatu ---
Przepraszam, co innego miałem na myśli i zapomniałem się, ale już poprawiłem... Chciałem po prostu pokazać, że jest jak w trójkącie: przeciwprostokątna (najdłuższy bok) to Adanos, dłuższa przyprostokątna (jak kto chce Innos czy Beliar, to zależy od gustu, bo inaczej widzimy w pismach, inaczej w grze, ja wierzę w to co widzę, chociaż możemy się sprzeczać, że tamte wydarzenia to tylko chwila słabości Innosa, bo on i tak w końcu wygra bla bla bla... Ja się w to nie bawię...)


--- Cytat: Zauber w 17 Marzec 2009, 15:51:09 ---Zapamiętaj to. To jest święte.

--- Koniec cytatu ---
Dla kogoś, kto codzienne problemy tego świata jak i spory dotyczące wiary bierze na zimną, czystą logikę. Jeżeli Bóg istnieje i to on stworzył świat, to raczej dla niego nasza wiedza o tym świecie jest co najwyżej śmieszna... Matematyka pozwala światu się rozwijać, ale w życiu nie jest najważniejsza!


--- Cytat: Zauber w 17 Marzec 2009, 15:51:09 ---Zatem Innos + Beliar > Adanos

--- Koniec cytatu ---
Wtedy i tylko wtedy, gdy twórcom w głowach się pomiesza (odkąd PB tej gry nie robi WSZYSTKO jest możliwe). Jako strażnik równowagi Adanos wyrównuje siły, strzeże jej od wieków i tylko on jest dostatecznie silny i mądry, by to robić. Jeśli Beliar i Innos by się zjednoczyli (zakładam czysto teoretycznie, bo wiadomo, że to niemożliwe) to mogliby zniszczyć równowagę, ale Adanos jako jej strażnik musiałby być przygotowany na taką opcję...


--- Cytat: Zauber w 17 Marzec 2009, 15:51:09 ---Mi też się fajnie dyskutuje, bo tez znasz się (na niektórych) sprawach. Ale dlaczego chcesz przenosić to na gg? Niech wszyscy, którzy czytają ten temat mają możliwość dokształcenia się lub ewentualnego włączenia do rozważań.

--- Koniec cytatu ---
No gdybyś ty, tak na dobry początek wiedział w tym temacie tyle co ja, to bym nie musiał tu siedzieć i cię nawracać. Co prawda nikt mi tego nie każe, ale Beliar się ze śmiechu przewraca patrząc na twoje dotychczasowe "przekonania". Widzę, że trochę mnie poniosło z komplementami...


--- Cytat: Zauber w 17 Marzec 2009, 15:51:09 ---A tymczasem bywaj z łaską Adanosa i mojego ulubionego Ceszarza H.S (ty wiesz o kogo chodzi ;D)

--- Koniec cytatu ---
Oby Beliar wskazał ci właściwą drogę... Hajle Selassje? Tego starego pierdziela? Rhobar II, to przy nim Karol Wielki...

P.S
H.S to także inicjały twego największego wroga, jak to słyszałem "plugastwa gorszego niż Wrzód"... Dobrze wiesz o kim mówię...

Belgarath:
Myślę, że zakończymy tę dyskusję, bo jak widać moje mądre słowa nie trafiają w twoją psychikę, a ty mnie nie przekonasz tymi swoimi strzępkami informacji. Chyba, że przedstawisz jakiś mocny, logiczny dowód...  Pozwolę jednak, abym mógł nakreślić jeszcze parę słów:


--- Cytuj ---Bo odnoszę wrażenie, że nie rozumiemy się w tej kwestii. Pamiętać należy, że to nasz świat stworzył Adanos i on tu rządzi bezpośrednio, reszta ma ograniczone wpływy...
--- Koniec cytatu ---

No to niech sobie rządzi!! JA to wiem i to żadna nowość, a skoro ty nie zauważyłeś że akurat w tej kwestii się z tobą zgadzam to już nie moja wina. A i tak na przyszłość


--- Cytuj ---(...)że to nasz świat stworzył Adanos i on tu rządzi bezpośrednio
--- Koniec cytatu ---



--- Cytuj ---tak jak  nasz Bóg nigdy nie zjednoczy się z szatanem
--- Koniec cytatu ---

Zdecyduj się!! Kto jest w końcu "naszym" Bogiem?? W Biblii nie ma nic o Adanosie, zaś w Gothicu nic
 o szatanie....


--- Cytuj ---Chcesz bym podał wszystkie ? Zdajesz sobie sprawę, że ich ilość i mętność (niektórych) może tutaj się komuś nie podobać? Np. prastarej potędze tego forum jaką są moderatorzy... Póki co będę się starał wymieniać najbardziej prawdopodobne. Do zniszczenia równowagi przez ich wspólną współpracę nie dojdzie z dwóch powodów:

1. Innos to największy i odwieczny wróg Beliara. Ciemność niszczy światło, światło ciemność, tak jak  nasz Bóg nigdy nie zjednoczy się z szatanem, tak też i w świecie Gothic nigdy do tego nie dojdzie (ten powód wystarczy, by zakończyć ten temat)

--- Koniec cytatu ---

Zgoda. Nie podawaj wszystkich.  Mam nadzieję, że nie myślisz iż ja kontynuuję ten temat ze względu na to czy Innos zjednoczy się z Beliarem.... Nie, ja lubię rozważania hipotetyczne, abstrakcyjne, filozoficzne i nie odnoszę tego tylko do GOTHICA..... Tu chodzi o coś więcej.... O uniwersalne zasady zachowania równowagi w obliczu Zła i Dobra.... Ale może nie od wszystkich można wszystkiego wymagać?? Trudno....


--- Cytuj ---2. Adanos to boski strażnik równowagi, co znaczy, że jako strażnik (w dodatku bóg) musi być przygotowany na wszelkie próby obalenia go. Czyli nawet na twoje wielkie zjednoczenie, do którego i tak nigdy nie dojdzie...
--- Koniec cytatu ---

A kto powiedział, że musi?? To, że jest strażnikiem równowagi nie daje żadnych podstaw do wysuwania takich wniosków..... To chyba twoje zdanie, ja muszę je niestety uszanować (takie prawa demokracji), ja mam inne. Gdyby Adanos był tak potężny, że nic we wszechświecie nie mogłoby go pokonać, to można go w sumie nazwać władcą absolutnym... Przecież nikt mu się nie sprzeciwi, bo bóg go zabije... Idąc dalej -  Powstaje pytanie: Skoro Adanos kocha równowagę i jest jednocześnie niezwyciężoną istotą, to dlaczego nie pozabija swych braci??

Oczywiście sam odpowiedziałem na to pytanie w innym poście. Tu chcę jednak zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz. Ty odbierasz moc Adanosa tak jak katolicy Boga Wszechmogącego, ja raczej jako jednego z wielu bożków politeistycznych np. Posejdona. Moja wersja jest raczej lepsza, bo jak widać religia w grze jest ukształtowana na politeistyczną, gdzie choć istnieje najpotężniejszy bóg (licząc pojedynczo) to nie jest on niezwyciężony...


--- Cytuj ---Jakiego punktu widzenia? Ty ciągle uważasz, że zjednoczona potęga Beliara i Innosa jest wystarczająca do pokonania Adanosa. Ja napisałem, że Innos i Beliar się nienawidzą, reprezentują odmienne wartości (czy Bóg zjednoczyłby się z szatanem?) i dlatego to raczej niemożliwe, chociaż nie wiem, to zależy od wyobrazni NOWYCH twórców...
--- Koniec cytatu ---

Ja też napisałem, że Innos i Beliar się nienawidzą, więc tego nie kwestionuję.


--- Cytuj ---czy Bóg zjednoczyłby się z szatanem
--- Koniec cytatu ---

A skąd ja mam znać zamiary Boga?? Podobno nic nie wiemy o jego planach, więc nie pytaj mnie o takie trudne rzeczy ;D


--- Cytuj ---Zeby było jasno: Adanos jako strażnik równowagi jest przygotowany na wszelkie możliwe sposoby obalenia go. Innos i Beliar, nieważne jakby się starali, nawet (teoretycznie) zjednoczeni nie zdołaliby go pokonać. Znowu trzeba ci to przypominać...
--- Koniec cytatu ---

Ja mogę zrobić to samo: "ÂŻeby było jasne: Adanos nie jest potężniejszy od połączonych sił swych braci. Nieważne jakby się starał, to i tak nie da im rady. Znowu trzeba ci to przypominać..."

I co?? Dlaczego twoja albo moja wersja ma być dobra?? Proszę cię o nie stosowanie takich form wypowiedzi, bo one kompletnie nic nie wnoszą....


--- Cytuj ---Przepraszam, co innego miałem na myśli i zapomniałem się, ale już poprawiłem... Chciałem po prostu pokazać, że jest jak w trójkącie: przeciwprostokątna (najdłuższy bok) to Adanos, dłuższa przyprostokątna (jak kto chce Innos czy Beliar, to zależy od gustu, bo inaczej widzimy w pismach, inaczej w grze, ja wierzę w to co widzę, chociaż możemy się sprzeczać, że tamte wydarzenia to tylko chwila słabości Innosa, bo on i tak w końcu wygra bla bla bla... Ja się w to nie bawię...)
--- Koniec cytatu ---

To dobrze, że się poprawiłeś. Mimo to nadal używasz argumentu, który cię pogrąża - chodzi o tę przeciwprostokątną. W najlepszym wypadku suma długości najkrótszego i średniego boku trójkąta może być równa najdłuższemu (tr. prostokątny), więc Innos + Beliar = Adaos albo Innos + Beliar > Adanosa... Oczywiście (ale z tym akurat się nie zgadzam, jeżeli chodzi o Gothica) można mówić o tr. równobocznym Adanos = Innos = Beliar.....


--- Cytuj ---Dla kogoś, kto codzienne problemy tego świata jak i spory dotyczące wiary bierze na zimną, czystą logikę. Jeżeli Bóg istnieje i to on stworzył świat, to raczej dla niego nasza wiedza o tym świecie jest co najwyżej śmieszna... Matematyka pozwala światu się rozwijać, ale w życiu nie jest najważniejsza!
--- Koniec cytatu ---

Może i nie jest najważniejsza, ale jest "królową wszystkich nauk" i lepiej stosować zimne, chłodne, aczkolwiek logiczne, osądy niż jakieś tam chore, niczym nie potwierdzone i nieuzasadnione, fanaberie czy przeczucia.....


--- Cytuj ---Wtedy i tylko wtedy, gdy twórcom w głowach się pomiesza (odkąd PB tej gry nie robi WSZYSTKO jest możliwe). Jako strażnik równowagi Adanos wyrównuje siły, strzeże jej od wieków i tylko on jest dostatecznie silny i mądry, by to robić. Jeśli Beliar i Innos by się zjednoczyli (zakładam czysto teoretycznie, bo wiadomo, że to niemożliwe) to mogliby zniszczyć równowagę, ale Adanos jako jej strażnik musiałby być przygotowany na taką opcję...
--- Koniec cytatu ---

I znów to samo, co kilka akapitów wyżej. W grze nie jest rozpatrywana taka sprawa i dlatego mamy możliwość wymiany zdań. Twórcom nie musi się mieszać w głowach. Może to tobie się pomieszało, a nierówność Innos + Beliar > Adanos jest od zawsze znana twórcom i akceptowana?? Tego nie wiemy?? To, że Adnos nei musi być przygotowany na taką opcję już wyjaśniałem, więc nie będę powtarzał.


--- Cytuj ---No gdybyś ty, tak na dobry początek wiedział w tym temacie tyle co ja, to bym nie musiał tu siedzieć i cię nawracać. Co prawda nikt mi tego nie każe, ale Beliar się ze śmiechu przewraca patrząc na twoje dotychczasowe "przekonania". Widzę, że trochę mnie poniosło z komplementami...

--- Koniec cytatu ---

Popatrz na to z innej strony. To ja marnuję mój cenny czas i dzielę się łaskawie swoją wiedzą, żeby cię nawrócić... Równie dobrze ja mogę powiedzieć, że MÂĄDRO¦Æ się z ciebie śmieje widząc twoje "przekonania".....


--- Cytuj ---Oby Beliar wskazał ci właściwą drogę... Hajle Selassje? Tego starego pierdziela? Rhobar II, to przy nim Karol Wielki...
--- Koniec cytatu ---

Ten "pierdziel" to przy tobie Majestat chwały i mądrości...
To bardzo ciekawe:  "Rhobar II to przy nim Karol Wielki", tylko jak to się ma do rzeczywistości?? Karol Wielki mordował i grabił ludzi z państw pogańskich w imię Jedynej Słusznej Wiary Ojca Tadeusza...., a Rhobar II (Hajle Sellasje oczywiście też nie) nikogo nie zmuszał do wiary....

A i jeszcze jedno: Karol Wielki to budowniczy i wielki, zwycięski cesarz, a Robhar II...... no cóż, to władca, który przegrał wojnę, zniszczył królestwo (nieudolna polityka) i zsyłał za drobne przestępstwa do kolonii karnej (oczywiście na dożywocie, bo jak mieli stamtąd uciekać??) Cóż za szlachetność i dobroć dla poddanych...

Skoro Hajle Sellasje to "stary pierdziel" to kim ma być Robhar II ?? Odpowiedz sobie sam....


--- Cytuj ---P.S
H.S to także inicjały twego największego wroga, jak to słyszałem "plugastwa gorszego niż Wrzód"... Dobrze wiesz o kim mówię...
--- Koniec cytatu ---

Właśnie nie wiem.... raczej się domyślam.... Jeżeli chodzi ci o tego gada, to wykazałeś się kompletnym brakiem wiedzy..... Powinno być raczej M.S ??

W konkluzji. Twierdzenie, że Adanos jest słabszy od połączonych sił Innosa i Beliara potwierdza zasada trójkąta i logiczne rozumowanie... Wypowiedzi, że Adosa strażnikiem równowagi i dlatego ich pokona nie mają sensu, bo z założenia nie wynika teza owych słów.... Zatem jak na razie dowody są po mojej stronie, ale oczywiście masz prawo swojego zdania....

Jesem ciekawy co sądzą inni użytkownicy??



Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej