Tereny Valfden > Dział Wypraw

III Zadanie Giual'a

<< < (2/3) > >>

Darkon:
Po kilku minutach wędrówki w pobliżu Giual znalazł chatkę starca. Kiedy podszedł do drzwi, te otwierają się z hukiem i zobaczył w nich starszego mężczyznę, który nie dając dojść do słowa ÂŁowcy wydobył z siebie następujące krzyki:

- Wreszcie! Już chyba sto lat czekałem, aż zjawi się jakikolwiek z was! Jeszcze dzień, a te cholerne zwierzaki by mnie już zeżarły żywcem! Masz je zab....

Starszy mężczyzna przerwał w pół zdania po czym zamknął przed ÂŁowcą drzwi. Gdy Giual się odwrócił zobaczył dwa dziki. Te wrogo patrzyły się na ÂŁowcę i szykowały się do ataku. W oddali było słychać kolejne, mocniejsze pochrząkiwania, ale nie przybierały dźwiękiem, co wskazywało na to, że sprawca tych odgłosów nie poruszał się na razie w tą stronę

Giual:
Giual dobył topora i rzucił się na dziki,zadał pierwszy piękny cios ale dzik uniknął najgorszego wtedy podbiegł do niego drugi który ugryzł go w nogę Giuala,krzyknąłem z bólu i zadałem aż cztery ciosy dzikowi co go zabiło wtedy zacząłem walkę z drugim,który schylił głowę i chciał zaatakować rogami zaczął biegnąc w moją stronę a ja w ostatniej chwili unikłem ciosu po czym wykonałem dwa w odwecie który okazały nie do sparowania to też spowodowało że dzik wzioną ducha,podeszłem do niego i zebrałem skórę tak samo zdjąłem z drugiego dzika....

Zbieram
2x Skóra Dzika

Darkon:
Nie wiedząc za bardzo, co jeszcze ma zrobić, Giual ruszył krok w stronę domu, z którego po raz kolejny wyściubiła się zza lekko otwartych drzwi. ÂŁowca i mężczyzna usłyszeli kolejną serię mocnych pochrząkiwań.

- Masz zabić wszystkie, tchórzu! - wrzasnął starzec po czym huknął drzwiami

Jeśli ÂŁowcy zależało na nagrodzie, nie mógł zrobić nic innego jak tylko rozglądnąć się za sprawcą pochrząkiwań...

Giual:
- Wredny Staruch.Rzekłem do siebie i zacząłem szukać dźwięku pochrząkiwań najpierw zdawało mi się z lewej strony poszedłem kawałek ale wtedy zaczęło mi się zdawać ze z prawej tam też nie było nikogo wtedy zacząłem rozglądać się do okoła...

Darkon:
Po kilku chwilach dostrzegłeś, że widzisz jakieś zwierzę. Gdy podszedłeś bliżej zobaczyłeś, że to rozpruwacz. W pewnej chwili złamałeś jakąś gałąź, a zwierzę słysząc odgłos odwróciło się i widząc ÂŁowcę ruszyło do ataku

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej