Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wspólne zadanie Walara i Gunsesa
Walar:
- Patrz na te pierścienie - rzekł Walar do Gunsesa - to musi być ten znak rozpoznawczy, bo obydwaj mają takie same. - Walar zdjął obydwa pierścienie, jeden dał swojemu towarzyszowi a drugi sam założył.
- To chyba teraz możemy iść odebrać klucz? - rzekł do Gunsesa.
Gunses:
- Ta, nie ma co, to musi być ten znak - Powiedział Gunses do Walara zakładając pierścień na palec
- No to ruszajmy - powiedzał Walar
- Tak chodźmy, nie ma czasu do stracenia - rzekł Gunses. Obaj udali się na miejsce które wyznaczył im Ass.
Niro:
Klanowicze udali się na miejsce. Stało tam parę mężczyzn, wyraźnie podejrzanie wyglądających. Jeden, trzymających sztylet w ręce, wyszedł im naprzeciw.
- Co tak długo? Gdzie byliście? - zapytał się zdenerwowany.
Walar:
- Spokojnie, schowaj ten sztylet - odrzekł Walar - mieliśmy drobne problemy po drodze gdyż napadły nas wilki, lecz oto jesteśmy. Dawajcie ten klucz bo trochę nam się spieszy. - mówił dalej Walar czekając na reakcję.
Niro:
//Przepraszam, że tak późno, ale miałem problemy rodzinne
Bandyci spojrzeli się podejrzliwie na klanowiczów.
- Dobra... ale jak tylko się dowiemy, że coś schrzaniliście to odnajdziemy was i odgryziemy wam łby. Kupiec czeka w Dolnym Mieście i macie dać cały towar jemu! ÂŻadnego zarabiania na boku. Skrytka jest w jednym z portowych domów, pierwsza aleja od wejścia do dzielnicy, dziewiąty po prawo...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej